| Obserwujac wasza dyskusje na temat wyzszosci techniki nad iloscia nasuwa
| mi sie takie spostrzezenie. Wezmy sobie II wojne swiatowa. No niby ze
| wspolczesnym polem walki niewiele ma wspolnego, ale pewne analogie zawsze
| sa i beda aktualne. No wiec wracajac do tej wojny. W pierwszym jej okresie
| Niemcy walczyli, jesli chodzi o czolgi, bardzo slabymi, ale bylo ich duzo,
| no bo byly tanie. To jedna z przyczyn ich poczatkowego sukcesu.
Błąd !!! W początkowym okresie wojny Niemcy wygrywali dzięki
umiejętnemuwykorzystaniu przewagi w powietrzu, mobilności oddziałów i
przedewszystkim
nowatorskiej taktyce. Tak więc autorami zwycięstw byli przedewszystkim
autorzy taktyki, a ze sprzętu: Ju 87 i ciężarówka Opel.
| Pozniej
| porwali sie z motka na slonce, czyli zaatakowali ZSRR, ktore zalalo ich
| masa przede wszystkim ludzi. I wtedy poszli w jakosc, zaczeli robic
| Pantery i Tygrysy. Ale co z tego, ze takiego Tygrysa bardzo ciezko bylo
| ugryzc, skoro bylo ich bardzo malo?
"I Herkules dupa kiedy ludu kupa"
| Wezmy sobie wspolczesne pole walki. Radzieckie samoloty jakie sa, takie sa
| ale sa tanie i temu nikt nie zaprzeczy. Przy tym sa stosunkowo proste w
| obsludze naziemnej, ze wzgledu na prosta budowe. Jezeli sa tanie, tzn.
| mozna ich zrobic duzo. Jezeli sa proste w budowie, mozna ich zrobic duzo w
| krotkim czasie.
Taaak. Proste w obsłudze ? Kupa śmiechu. Nawet sami konstruktorzy przyznają,że
wobec braków w elektronice musieli tą słabość nadrabiać łatwością pilotażu
oraz areodynamiką samolotów co zazwyczaj odbywało się kosztem łatwości
i szybkości obsługi. ( o budowie modółowej mogli sobie tylko pomażyć )
Tanie a owszem, tylko kosztem trwałości. Resurs silników stosowanych w MiG'u
29
w zależności od typu to 200-400 godzin, dla F15 i F16 to 6000 godzin, dla
Miraga to 9000 godzin.
Rzeczywiscie resurs silnikow samolotow produkcji ZSRR-Rosyjskich jest niski.Z
jednej strony jest to spowodowane brakiem odpowiednich technologii.
Ale jest tez druga strona medalu. Otoz Rosjanie wyliczyli (nie jestem w stanie
powiedziec czy dobrze czy zle), ze na wspolczesnym polu walki "przezywalnosc"
samolotu ogranicza sie do kiliu gora kilkunastu samolotowylotow. No wiec doszli do
wniosku, ze wcale nie potrzebuja samolotow (bo dotyczy to tez innych elementow) o
wysokich resursach. Po prostu produkuja duzo wiecej niz potrzeba silnikow.
W normalnej elsploatacji (to sie ladnie nazywa "w czasie P") w momencie
wyczerpania resursu po prostu wymieniaja silnik. Nie twierdze przy tym wcale, ze
jest to prosta operacja, ktora mozna przeprowadzic wlasnymi silami jednostki
lotniczej na lotnisku. Ani tym bardziej, ze jest to tanie rozwiazanie.
W warunkach bojowych (tez ladna nazwa "w czsie W") nikt nie patrzy na resurs. Jak
czyms sie da poleciec to sie poleci. Jak pilot wroci z akcji a samolot nie nadaje
sie do uzytku to, jesli jest, daje sie pilotowi inny samolot. Proste jak
konstrukcja cepa.
Nie potrafie niestety oszacowac kosztow takiego rozwiazania.
| Czego o amerykanskich samolotach powiedziec nie mozna.
| Tu zacytuje depesze, ktora wyslal ktorys z niemieckich generalow do
| Hitlera po zaatakowaniu ZSRR. No wiec general tam opisywal sytuacje na
| trudniej armii sie walczy, bo Rosjan jest zbyt duzo. Co z tego ze Niemcy
| wystrzelaja cala dywizje piechoty radzieckiej, skoro Rosjanie natychmiast
| wystawia w jej miejsce trzy inne? Nie sa to co prawda dywizje w pojeciu
| niemieckim, ani pod wzgledem uzbrojenia, ani pod wzgledem wyszkolenia, ale
| sa, i trzeba je wystrzelac.
| Wracajac do samolotow. Amerykanie wsadzili gore pieniedzy w projekt
| stealth, a teraz najnowsze bombowce B2 wycofali z uzytku bo sa za drogie,
| i nie daj Bog niech mu sie cos stanie. A Rosjanie podobno juz moga te
| samoloty ogladac na radarach, co jest tylko kwestia synchronizacji tych
| radarow.
Nic tu nie pomoże żadna synchronizacja, potrzebne są radary szerokopasmowe
luboptoelektronika a do tego to jeszcze Rosjanom lata.
| No i co takiego moze pokazac F117A przeciw chocby MiG29
| naprowadzanemu przez MiG31?
Nic nie pokaże a nawet sam się nie pokaże.
| Zawsze tak bylo i raczej bedzie, ze w wojnie bedzie sie liczyla nie tyle
| jakosc uzbrojenia, co jej ilosc. Wole miec 100 zolnierzy uzbrojonych w
| zwykle karabiny niz tych samych 100 uzbrojonych w jeden, no niech maja,
| Gatling
Coś mi tu pachnie doktryną Układu Warszawskiego tak mniejwięcej z lat
70-tych--
Mnie z kolei pachnie zdrowym rozsadkiem. Do wyeliminowania jednego czlowieka
wystarczy jedna "kulka". Do wyeliminowania stu potrzeba trochę więcej.
Pozdrawiam Tomek
Coito ergo sum.
P_C&C
Sum ergo cogito.