wp³yw Katynia na nasz± sytuacjê dzi¶
Oglądasz archiwalną wersję wątku "wp³yw Katynia na nasz± sytuacjê dzi¶" z forum pl.misc.militaria

Strona 1 z 21, 2

SJS

SJS

Pawel



"Jarosław Kaczyński powiedział, że Polacy powinni zapełnić lukę powstałą w
wyniku takich zbrodni, jak zbrodnia katyńska" Powaliła mnie ta informacja.A
jak wg premiera wpływa na nasz kraj emigracja 2 000 000 inżynierów, lekarzy,
specjalistów w zarządzaniu, informatyków, fizyków, chemików? Nie jakiś
abstrakcyjnych paru tysięcy 65 lat wstecz? Tak nawiasem większość polskiej
inteligencji została zagazowana w Oświęcimiu lub zginęła w Powstaniu
Warszawskim. Katyń w tej skali (w skali strat jakie poniosła Polska podczas
IIWS) to tylko drobny, mało znaczący (podkreślam nie moralnie lecz
strategicznie) dla Polski incydent. Prawdopodobnie większość z tych oficerów
zginęła by do końca wojny na innych frontach. To nic innego jak czysta
propaganda.
Michał Grodecki

Prawdopodobnie większość z tych oficerów
zginęła by do końca wojny na innych frontach.


Niekoniecznie. Poza tym zauważ że pośrednim skutkiem Katynia były braki
w kadrze oficerskiej w I i II Armii. A to do pewnego stopnia przekładało
się na straty frontowe.

SJS

A
jak wg premiera wpływa na nasz kraj emigracja 2 000 000 inżynierów,
lekarzy,
specjalistów w zarządzaniu, informatyków, fizyków, chemików?


jak wpływa? korzystnie i to na wielu poziomach ponieważ:
- od czasów gdy Kiszczak /lub ktoś z jego otoczenia/ wpadł na pomysł, że
taniej jest "zdobywać" rozwiązania wymyślone na Zachodzie /to się chyba
jednak nazywa - kraść/ nauka polska zeszła do poziomu karzełka , ze takie
coś jeszcze u nas jest, po prostu w przeciągu chyba dwóch lat nakłady na
nauke zleciały i pensje też - nie zmalały pensje tylko przy tamtej inflacji
o ile dobrze pamiętam to z krajowej 1, 4 średniej zleciałem do 0,8 a z 40
elektroników to w Instytucie zostało 4 /słownie czterech/, zero zakupów
aparatury i elementy przywożone z zachodu w kieszeniach, działania podjete
wtedy na dziesiątki lat rozłożyły naszą naukę, tym którym udało sie wyjechac
i zostać na Zachodzie mogli do czegoś dojść - tu nie,
- ci którzy wyjeżdżają mogą omijajac wcią funkcjonujące bariery poznac jak
sie pracuje i szanuje ludzi pracowitych,tam nie daja kieliszak wódki jak
pójdziesz w pochód 1 - majowy,
- zarobią, zdobędą doświadczenie, zaczna sie cenić i wrócą pomagając
zniwelować na tyle ile to możliwe skutki  rządów hołoty

Nie jakiś
abstrakcyjnych paru tysięcy 65 lat wstecz?


To nie są abstrakcyjne 65  lata, ja swoich przodków ustaliłem do 1740 roku i
nie sa oni dla mnie abstrakcją

Tak nawiasem większość polskiej
inteligencji została zagazowana w Oświęcimiu lub zginęła w Powstaniu
Warszawskim.


Powtarzasz kłamstwa komuny, w latach 39-41 nasza inteligencja gineła przy
pełnej wspólpracy NKWD iGestapo - poszukaj a znajdziesz gdzie i kiedy sie
spotykali /między innymi w Zakopanem/ a do 42 roku to sprawniejsi w
wybijaniu naszych byli sowieci a nie niemcy.
Zanim wybuchło Powstanie to w tym mieście już zdziesiątkowano inteligencje a
straty w Powstaniu nie były wybiórcze tak jak w Katyniu i zsyłkach, gineła
młodzięż i starzy, robotnicy, kupcy i także inteligencja  - propaganda
komunistyczna kłamała o tym, że w Powstaniu inteligencję wybito

Katyń w tej skali (w skali strat jakie poniosła Polska podczas
IIWS) to tylko drobny, mało znaczący (podkreślam nie moralnie lecz
strategicznie) dla Polski incydent.


Czy oprócz ciebie jeszcze ktos tak sądzi?

Prawdopodobnie większość z tych oficerów
zginęła by do końca wojny na innych frontach. To nic innego jak czysta
propaganda.


Zakładasz 95 % strat w kadrze oficerskiej podczas wojny?
Żarty drogi panie
SJS

REMOV

A jak wg premiera wpływa na nasz kraj emigracja 2 000 000
inżynierów, lekarzy, specjalistów w zarządzaniu, informatyków,
fizyków, chemików?


    Wybacz, ale głupoty wypisujesz. Skąd Ci się wzięła informacja, że kraj
opuściło ponad 5% jego populacji (czyli co dwudziesty Polak)?
Niezrozumienie notki prasowej z Timesa* ("The Government's figures (...)
admit that two million Poles have travelled to Britain since the borders
opened in 2004. The influx (...) records the number who have travelled
(...) not the number who have stayed."). Poza tym, wyjaśnij, dlaczego niby
wymyśliłeś sobie, że wszyscy, którzy wyjechali, mieli co najmniej licencjat
i byli akurat specjalistami?

    REMOV

* - http://www.polishexpress.co.uk/artykul.aspx?id=38

Adam Przybyla


| A jak wg premiera wp?ywa na nasz kraj emigracja 2 000 000
| in?ynier?w, lekarzy, specjalist?w w zarz?dzaniu, informatyk?w,
| fizyk?w, chemik?w?
   Wybacz, ale g?upoty wypisujesz. Sk?d Ci si? wzi??a informacja, ?e kraj
opu?ci?o ponad 5% jego populacji (czyli co dwudziesty Polak)?
Niezrozumienie notki prasowej z Timesa* ("The Government's figures (...)
admit that two million Poles have travelled to Britain since the borders
opened in 2004. The influx (...) records the number who have travelled
(...) not the number who have stayed."). Poza tym, wyja?nij, dlaczego niby
wymy?li?e? sobie, ?e wszyscy, kt?rzy wyjechali, mieli co najmniej licencjat
i byli akurat specjalistami?


        ... mowi sie, ze wyjechalo juz okolo 3 milionow ludzi. Z powazaniem
                                                                Adam Przybyla

Michał Grodecki

| Prawdopodobnie większość z tych oficerów
| zginęła by do końca wojny na innych frontach. To nic innego jak czysta
| propaganda.

Zakładasz 95 % strat w kadrze oficerskiej podczas wojny?
Żarty drogi panie


Skąd ci się wzięła ta liczba 95%?

SJS

| Prawdopodobnie większość z tych oficerów
| zginęła by do końca wojny na innych frontach. To nic innego jak czysta
| propaganda.

| Zakładasz 95 % strat w kadrze oficerskiej podczas wojny?
| Żarty drogi panie

Skąd ci się wzięła ta liczba 95%?


Rozpędem - pytanie ilu przeżyło obozy sowieckie? jaki procent?
SJS

yuras

Rozpędem - pytanie ilu przeżyło obozy sowieckie? jaki procent?


Policz ilu przyszlo "wyzwolicieli" z I armia z Wanda Wasilewska i innymi
patriotami, problemem moze byc uzyskanie informacji ilu wywieziono do obozow

REMOV

... mowi sie, ze wyjechalo juz okolo 3 milionow ludzi.


    Źródło?

    REMOV

Pawel
| ... mowi sie, ze wyjechalo juz okolo 3 milionow ludzi.
    Źródło?



Tu jest więcej prawie 3mln

Wybacz, ale głupoty wypisujesz właśnie ty...
A tak nawiasem jak ci mogło przyjśc do głowy wyszukiwanie informacji
statystycznych dot. Polski wyszukiwać w Times ?! Oni mogą co najwyżej podać
dane wyrywkowe dot. emigracji polskiej w GB, która nawiasem mówiąc jest
kilkakrotnie mniejsza niż emigracja zarobkowa w Niemczech.
Michał Grodecki
Dnia 2007-04-04 10:11, | Rozpędem - pytanie ilu przeżyło obozy sowieckie? jaki procent?
Policz ilu przyszlo "wyzwolicieli" z I armia z Wanda Wasilewska i innymi
patriotami, problemem moze byc uzyskanie informacji ilu wywieziono do obozow

I uwzględnij tych co wyjechali z Andersem.
I tych którzy wrócili po wojnie - tu może być problem z danymi.
REMOV

Tu jest więcej prawie 3mln


    "Nie dość, że w poszukiwaniu przyzwoicie płatnej pracy wyjechało już

I informacja z Dziennika, podejrzewam, że to jakiś skrót większej notki i
to jeszcze niepoprawny. Lepszego źródła nie było?



    A, wyjaśnia to rewelacje Dziennika. No i kolejne bzdury wypisujesz,
albo nie rozumiesz zdania, tym razem w języku polskim: "Od przystąpienia
Polski do Unii Europejskiej nie mniej niż 3 mln Polaków przynajmniej przez
krótki czas pracowało lub obecnie pracuje za granicą - wynika z najnowszego
badania CBOS." Nigdzie tutaj nie ma słowa, że wyjechali na stałe, co
sugerowałeś. Nigdzie tutaj nie ma mowy o dwóch milionach przedstawicieli
zawodów, które wymieniłeś.



    Dokładnie tak - nie zrozumiałeś zdania. Wtórny analfabetyzm?

    Pozwolisz, że wytłumaczę Ci jak dziecku, że poza nagłówkiem, który
brzmi niemal identycznie, jak ten wyżej: "Od przystąpienia Polski do Unii
Europejskiej nie mniej niż 3 mln Polaków przynajmniej przez krótki czas
pracowało lub obecnie pracuje za granicą - wynika z najnowszego badania
CBOS przesłanego PAP w czwartek.", należy jeszcze zerknąć do treści, aby
nie wyjść na idiotę, a tam przeczytasz: "Wśród 3 mln Polaków, którzy
pracowali lub pracują za granicą od 1 maja 2004 r., (...) większość
znalazła zatrudnienie w jednym z krajów UE. Obecnie za granicą pracuje lub
poszukuje pracy ponad 1,1 mln dorosłych Polaków". I z tą ostatnią
informacją można się zgodzić. Dopisywanie sobie do niej jakiegoś bzdurnego
przekazu, jak to zrobiłeś, jest krętactwem i zaciemnianiem obrazu świata.

    Natomiast dwa czy trzy miliony inżynierów i ludzi z wyższym
wykształceniem, którzy mieli opuścić kraj na stałe, co zasugerowałeś, to
już Twoje urojenia, wynikające, jak mniemam, z kłopotów z czytaniem nawet
krótkich prasowych notek ze zrozumieniem. Co zabawniejsze, sam dostarczyłeś
na to dowodów.

Wybacz, ale głupoty wypisujesz właśnie ty...


    Zaczynasz bredzić. Pokaż mi w takim razie chwilę w całej historii tego
państwa, kiedy istniało dwa miliony przedstawicieli zawodów, jakie
wymieniłeś. Podpowiem, że to ponad 5% społeczeństwa, a dla własnej
informacji sprawdź, ile procent w tym kraju ma wyższe i niepełne wyższe
(licencjat) i do jakich zawodów w większości się zaliczają.

A tak nawiasem jak ci mogło przyjśc do głowy wyszukiwanie informacji
statystycznych dot. Polski wyszukiwać w Times ?!


    Czytając głupoty jakie wypisujesz, szukałem potwierdzenia absurdalnych
danych w dostępnych mi źródłach. W pierwszej chwili nie zakładam, że
rozmówca jest wtórnym analfabetą i nie radzi sobie ze zrozumieniem prostych
zdań w języku polskim, a co najwyżej ma problemy ze zrozumieniem tekstu w
języku obcym. Jednak na podstawie podanych przez Ciebie źródeł dochodzę do
wniosku, że powinieneś jednak czytać po kilka razy informacje prasowe po
to, abyś je zrozumiał i umiał analizować. A masz z tym spory problem. Naucz
się czytać informacje ze zrozumieniem!

Oni mogą co najwyżej podać dane wyrywkowe dot. emigracji polskiej
w GB, która nawiasem mówiąc jest kilkakrotnie mniejsza niż emigracja
zarobkowa w Niemczech.


    Podasz źródło tych rewelacji, które nie będzie *zaprzeczało* temu, co
podałeś w innym ze swoich źródeł (tj. "Obecnie za granicą pracuje lub
poszukuje pracy ponad 1,1 mln dorosłych Polaków, z czego najwięcej pracuje
w Wielkiej Brytanii (26 proc.). Dalej w kolejności są Niemcy (16 proc.)
(...))"?

    Czy Ty w ogóle zdajesz sobie sprawę, że nie dość, że nie rozumiesz
tekstu pisanego, to jeszcze sam sobie kopiesz gole do własnej bramki
podając źródła, które zaprzeczają Twoim wywodom? Nie? To może czas to
pojąć?

    REMOV

PS. Z edukacją w tym kraju jest gorzej niż myślałem. Jesteś z pokolenia
amnestii maturalnej, czy jak?

Pawel
Nie jesteś w stanie dokładnie przemyśleć tego co czytasz, ale bierzesz się
za wypisywanie jakiś bzdurnych urojeń. Tylko Niemcy szacują liczbę
pracujących u nich Polaków (nielegalnie, poza wszelkimi naszymi
statystykami) na prawie 1 000 000.Co do wyszukiwania jakichś informacji, coś
udowadniających, to nie mam zamiaru. Pewnie w następnej kolejności
zarządzasz dokładnych nazwisk oraz miejsca zamieszkania tych co wyjechali.
Sformułowanie "przez krótki czas pracowało lub obecnie pracuje za granicą"
nie wyklucza, że w chwili obecnej mogą pracować za granicą nawet WSZYSCY
wymienieni. To chyba jesteś w stanie zrozumieć?! Do twojej informacji
specjalista to nie koniecznie ktoś, kto ma wyższe wykształcenie. Nie

dokładnie jak dziecku, bez skrótów myślowych, że wśród tych 2mln jest wielu
z wyższym wykształceniem, lecz nie wszyscy (a swoją drogą to trzeba mieć
nierówno pod sufitem, aby przyjąć, że wyjechali tylko ludzie po studiach, po
raz kolejny muszę niestety zweryfikować swoje zdanie o zdolnościach do
samodzielnego myślenia przez niektórych tu piszących). Możesz sobie odpuścić
komentarze, bo nie mam zamiaru wdawać się z tobą w dalszą dyskusję. Tym
bardziej,że mocno to odbiega od tematyki grupy. Bo niby co ja mam tobie
udowodnić, że wyjechało 1 699 576 czy też 2 134 578? A co najciekawsze wcale
nie chodziło mi o dokładne podanie liczby tych co wyjechali, lecz pokazanie
absurdu w stwierdzeniu, że iluś tam żołnierzy( w tym oczywiście też daleko
nie wszyscy po studiach i nie tylko oficerowie), którzy zginęli 67 lat temu
ma taki  ogromny wpływ na naszą teraźniejszość. Np. większy niż  2 000 000
rodaków którzy wyjechali z kraju. Wystarczy ci inteligencji aby to
zrozumieć?
meffur

| ... mowi sie, ze wyjechalo juz okolo 3 milionow ludzi.
|     Źródło?

Tu jest więcej prawie 3mln

Wybacz, ale głupoty wypisujesz właśnie ty...
A tak nawiasem jak ci mogło przyjśc do głowy wyszukiwanie informacji
statystycznych dot. Polski wyszukiwać w Times ?! Oni mogą co najwyżej
podać dane wyrywkowe dot. emigracji polskiej w GB, która nawiasem mówiąc
jest kilkakrotnie mniejsza niż emigracja zarobkowa w Niemczech.


"Obecnie za granicą pracuje lub poszukuje pracy ponad 1,1 mln dorosłych
Polaków, z czego najwięcej pracuje w Wielkiej Brytanii (26 proc.). Dalej w
kolejności są Niemcy(16 proc.), Irlandia (10 proc.), Włochy (6 proc.),
Belgia (5 proc.)."

To jakby mniej, niż 3 miliony o których mówisz.
Dane z linku jaki podałeś.

KonradK


| A jak wg premiera wpływa na nasz kraj emigracja 2 000 000
| inżynierów, lekarzy, specjalistów w zarządzaniu, informatyków,
| fizyków, chemików?
Wybacz, ale głupoty wypisujesz. Skąd Ci się wzięła informacja, że
kraj opuściło ponad 5% jego populacji (czyli co dwudziesty Polak)?
Niezrozumienie notki prasowej z Timesa* ("The Government's figures
(...) admit that two million Poles have travelled to Britain since
the borders opened in 2004. The influx (...) records the number who
have travelled (...) not the number who have stayed."). Poza tym,


Dane angielskiego Home Office dotyczace emigracji sa kompletnie
bezwartosciowe. Jakby sie opierac tylko na nich to moznaby dojsc
do kuriozalnych wnioskow. Otoz wg nich (podaje za Onetem):
"Polacy mieszkają najliczniej na terenie centralnej gminy Westminsteru
(7733 osoby), Camden (3672) oraz Ealing (3234)."
Zatem najliczniej w Westminster. Ktokolwiek byl w Londynie wie, ze to
nie jest dzielnica mieszkalna - siedziby maja tam agencje rzadowe,
instytuty, muzea, miedzynarodowe korporacje i centrale bankow. W
nielicznych strefach mieszkalnych ceny sa tak wysokie, ze nie ma mowy
aby niania, sprzataczka czy pomocnik barmana mogl sobie na to pozwolic.
Camden nieco tanszy, ale dalej raczej poza zasiegiem "statystycznego"
polskiego emigranta. Ealing to okolica zamieszkana glownie przez
"stara" emigracje powojenna i pewnie liczba dotyczy wlasnie tych
Polakow. Czyli nasza polska emigracja to albo wysoko oplacani
specjalisci zatrudnieni na najwyzszych posadach albo powojenni
emigranci. Idiotyzm.
Kolejny powod dla ktorego nie nalezy brac powaznie tych danych to fakt,
ze brytyjskiemu rzadowi nie zalezy aby te dane byly wysokie (prawdziwe)
z oczywistych wzgledow. Tak samo jak polskiemu rzadowi nie zalezy na
zawyzaniu tych liczb z podobnych pobudek.
Liczby podawane przez urzedzy dzielnic wygladaja na nieco bardziej
zblizone prawdzie - w niektorych miasteczkach poza Londynem populacja
siega 1/4 wszystkich mieszkancow. Fabryki zatrudniajace po _1000_
Polakow jednoczesnie nie sa jakims wyjatkiem.
http://www.thesun.co.uk/article/0,,2-2007150269,00.html
(zrodlo takie  sobie, ale nie ma powodu sadzic ze klamia)

Trudnosc w liczeniu polega na tym, ze mnostwo Polakow dalej pracuje na
czarno nigdzie sie nie rejestrujac. Wielu mieszka po 10 osob w jednym
domu nie rejestrujac sie w urzedzie dzielnicy w celu oplacenia podatkow
i ewidencji zarazem.

Francuzi szacuja, ze w samym Londynie mieszka ich 700 tys, a rosjanie,
ze podobno jest ich 500 tys. Jakos ani francuzi przez lata ani rosjanie
nie doczekali sie polsko-jezycznych znakow drogowych w Londynie ;-)

Pozdrowienia,
KOnrad

REMOV

Nie jesteś w stanie dokładnie przemyśleć tego co czytasz, ale bierzesz
się za wypisywanie jakiś bzdurnych urojeń.



potrafisz, jak papuga, ale zauważam, że niewiele z mojej wypowiedzi do
Ciebie dotarło.

Tylko Niemcy szacują liczbę pracujących u nich Polaków


    Fajnie, a masz jakieś źródło na poparcie tych tez? Wiesz, chodzi o to,
abyś znowu nie zaliczył tak głupiej wpadki jak poprzednio.

Co do wyszukiwania jakichś informacji, coś udowadniających,
to nie mam zamiaru.


    A, czyli nie masz żadnego. I, jak mniemam, jesteś święcie przekonany,
że jeżeli raz podałeś dane bez pokrycia, sprzeczne z Twoimi tezami, to
teraz Twoje słowo wystarczy?

    Muszę Ci coś wyjaśnić - w rozmowach jakie prowadziłeś przedszkolu czy w
szkole podstawowej, mogło to nawet wystarczyć. Tutaj, na grupie dyskusyjnej
jest to wyjątkowo infantylne. Co więcej, dosyć jasno dowodzi, że o całym
zagadnieniu wiesz niewiele, a biorąc poprawkę na źródła, w których nie
zrozumiałeś tekstu pisanego, można się zastanawiać czy i tym razem nie
fałszujesz przekazu.

Sformułowanie "przez krótki czas pracowało lub obecnie pracuje
za granicą" nie wyklucza, że w chwili obecnej mogą pracować za
granicą nawet WSZYSCY wymienieni.


    Wyklucza, przecież to ostatnio cytowałem, analfabeto funkcjonalny.
Przeczytaj całą wypowiedź, do której się odnosisz. Chłopie, przecież Ty
każdym zdaniem dowodzisz, że nie rozumiesz tekstu pisanego! To jeszcze raz,
jak do dziecka: "Obecnie za granicą pracuje lub poszukuje pracy ponad 1,1
mln dorosłych Polaków" - to jest cytat z podawanego przez Ciebie źródła!
Pojęło dziecko, czy nie bardzo? :o)

To chyba jesteś w stanie zrozumieć?!


    Przeczytaj tekst do którego się odnosisz. Kilka razy, jeżeli za
pierwszym masz problem z pojmowaniem stosunkowo prostego artykułu. I bredź
więcej, bo ile można kopać leżącego?

Do twojej informacji specjalista to nie koniecznie ktoś, kto ma wyższe
wykształcenie.


    Zacytuję Ciebie tym razem, bo widzę, że nie rozumiesz nawet własnych
wypowiedzi: "2 000 000 inżynierów, lekarzy, specjalistów w zarządzaniu,
informatyków, fizyków, chemików". Inżynier to co najmniej licencjat, lekarz
to samo, dotyczy to fizyka czy chemika. W danym kontekście należy uważać,
że informatyk to ktoś, kto zdobył chociaż niepełne wyższe, skoro skupiłeś
się na wymienianiu zawodów. Bo inaczej można sądzić, że chemik to typ, co
miesza w kadziach w zakładzie i ma dyplom technika chemii gospodarczej, czy
co tam dają. Jeżeli masz problem z jasnym wyrażaniem myśli, to teraz

Nie wiedziałem, że masz problemy z logicznym rozumowaniem

myślowych


    A, rozumiem. To teraz niezrozumienie przez Ciebie tekstu będziesz
kamuflował "skrótami myślowymi". Myślimy partia, piszemy Lenin, tak? Czy Ty
naprawdę nie zauważasz, jak głupawe są Twoje wykręty? :o)

Możesz sobie odpuścić komentarze, bo nie mam zamiaru wdawać
się z tobą w dalszą dyskusję.


    Dyskutować to ja mogę z ludźmi, którzy rozumieją tekst pisany. Tobie to

się pogubisz.

Bo niby co ja mam tobie udowodnić, że wyjechało 1 699 576 czy
też 2 134 578?


    Nie, masz jedynie skończyć w wypisywaniem bzdur. Bo zawsze, wyobraź to
sobie, znajdzie się ktoś taki, jak ja, kto Cię po prostu zabije śmiechem i
pokaże, że te Twoje urojenia nie mają się nijak do rzeczywistości. Ty,
ignorancie, pytany o źródła podałeś takie, które zaprzeczają Twoim własnym
tezom, co dosyć dobitnie dowodzi, że nie zrozumiałeś zawartych w nich
informacji. Z czym mam z Tobą polemizować? O czym? Jak Ty sobie sam
zaprzeczasz? :o)

Wystarczy ci inteligencji aby to zrozumieć?


    Do zrozumienia bełkotu nigdy nie wystarcza inteligencji. Bełkot, który
generujesz, z zasady jest niezrozumiały. Można co najwyżej sprawdzić
przysłowiowe karty takiego człowieka, wpierw litościwie, aby ocenić, czy
czasami coś mu się przypadkiem nie pomieszało, a teraz to jedynie
złośliwie, bo jasno widać z kim mam do czynienia.

    Naucz się czytać tekst ze zrozumieniem. Naucz się podawać źródła, które
nie zaprzeczają Twoim wywodom. A wówczas może, ale tylko może, będziesz
jakimkolwiek partnerem do dyskusji. Bo na razie to jesteś jedynie
ośmieszonym krzykaczem. I obawiam się, że specjalnie nic nie jest w stanie
tego zakamuflować. Tupanie nóżkami i pokrzykiwanie zupełnie Ci nie pomaga
;o)

    REMOV

REMOV

Francuzi szacuja, ze w samym Londynie mieszka ich 700 tys, a rosjanie,
ze podobno jest ich 500 tys. Jakos ani francuzi przez lata ani rosjanie
nie doczekali sie polsko-jezycznych znakow drogowych w Londynie ;-)


    Francuzi i Rosjanie wielką literą, to raz.

    Dwa, w tych Twoich rozważaniach popełniasz podstawowy błąd - w tym
przypadku nie chodzi o liczebność danej nacji jako taką, ale liczbę
emigrantów w czasie. Co innego, gdy przez kilka lat przyjeżdża po 10 000
osób, co innego, gdy w ciągu trzech nagle w danym kraju, choćby przez
moment, zjawia się po milionie. Tak czy inaczej, moim zdaniem, emigracja
polska jest emigracją chwilową i w liczbach bezwzględnych okaże się pewnie
mniejsza niż innych nacji, ale mam wrażenie, że z punktu widzenia państwa -
potrzebną. Wiele osób wielu rzeczy się nauczy, no i oczywiście sporo
zarobi, bo ten kapitał napływa do kraju. Skądinąd dosyć istotnej rzeczy,
jak etyki pracy również.

    Zresztą, dokładnie to samo zjawisko, nad którym teraz płaczą ignoranci,
miało miejsce wcześniej, gdy do UE przyjmowano biedniejsze państwa. I mniej
więcej tak samo to się skończy.

    REMOV

Pawel
"Obecnie za granicą pracuje lub poszukuje pracy ponad 1,1 mln dorosłych
Polaków, z czego najwięcej pracuje w Wielkiej Brytanii (26 proc.). Dalej w
kolejności są Niemcy(16 proc.), Irlandia (10 proc.), Włochy (6 proc.),
Belgia (5 proc.)."

To jakby mniej, niż 3 miliony o których mówisz.


Czy 3 mln to jest "ponad 1,1 mln dorosłych Polaków"? Co ci się nie zgadza?

REMOV

Czy 3 mln to jest "ponad 1,1 mln dorosłych Polaków"? Co
ci się nie zgadza?


    Czytając tego rodzaju "mondre" zdania jak wyżej, boję się w odpowiedzi

weźmie za komplement i jeszcze się ucieszy.

    REMOV

Pawel
Masz dzisiaj okres czy to tylko trudne dzieciństwo? Nie nadymaj się tak
bardzo bo puścisz bąka i będzie kompromitacja...
meffur

| "Obecnie za granicą pracuje lub poszukuje pracy ponad 1,1 mln dorosłych
| Polaków, z czego najwięcej pracuje w Wielkiej Brytanii (26 proc.). Dalej
| w kolejności są Niemcy(16 proc.), Irlandia (10 proc.), Włochy (6 proc.),
| Belgia (5 proc.)."

| To jakby mniej, niż 3 miliony o których mówisz.
Czy 3 mln to jest "ponad 1,1 mln dorosłych Polaków"? Co ci się nie zgadza?


O ile w jakimś tak stopniu rozumiem całki, funkcje zespolone, różniczki i
inne pochodne, to tych wywodów matematycznych za diabła nie jestem w stanie
zrozumieć. I ponieważ ewidentnie jest to ponad to co jestem w stanie pojąć,
proponuję byś już - przynajmniej mnie - zaprzestał wyjaśniać - że 1,1 = 3.

Pawel
O ile w jakimś tak stopniu rozumiem całki, funkcje zespolone, różniczki i
inne pochodne, to tych wywodów matematycznych za diabła nie jestem w
stanie
zrozumieć. I ponieważ ewidentnie jest to ponad to co jestem w stanie
pojąć,
proponuję byś już - przynajmniej mnie - zaprzestał wyjaśniać - że 1,1 = 3.


Raczej śmiem wątpić, że znasz matematykę przynajmniej na poziomie szkoły
podstawowej, skoro
"ponad 1,1 mln" wypisujesz jako 1,1=3. To znaczy tylko 31.1. I świadczy
tylko o tym,że równie dobrze może być zarówno 1,2 jak i 4. Aczkolwiek o 3
nie było mowy. Mowa była o "prawie 3". A więc <3.Czyli wg szacunkowej oceny
liczba osób (dokładnie nie znana, bo GUS dopiero zaczyna to badać) która
wyjechała z Polski jest w zakresie 3X1,1. I Tylko tyle.Żadne 3=1.1.Zresztą
jakbyś zadał sobie trud przeczytania pierwszego artykułu z "Dziennika" nie
miałbyś więcej pytań.
"Trwa exodus Polaków za granicę. Nie dość, że w poszukiwaniu przyzwoicie
płatnej pracy wyjechało już grubo(podkreślam GRUBO, jak myślisz może to być
prawie 3mln??) ponad dwa miliony naszych rodaków, to teraz przychodzi kolej
na przedsiębiorców. Coraz więcej firm przenosi produkcję na wschód Europy.
Powody są dwa: wysokie podatki, jakie płacą w Polsce i brak rąk do pracy -
pisze "Dziennik".
J. F.


| Prawdopodobnie większość z tych oficerów
| zginęła by do końca wojny na innych frontach.

Niekoniecznie. Poza tym zauważ że pośrednim skutkiem Katynia były braki
w kadrze oficerskiej w I i II Armii. A to do pewnego stopnia przekładało
się na straty frontowe.


Nadal wplyw na gospodarke 60 lat pozniej bliski zeru.

J.

Michał Grodecki



| Prawdopodobnie większość z tych oficerów
| zginęła by do końca wojny na innych frontach.
| Niekoniecznie. Poza tym zauważ że pośrednim skutkiem Katynia były braki
| w kadrze oficerskiej w I i II Armii. A to do pewnego stopnia przekładało
| się na straty frontowe.

Nadal wplyw na gospodarke 60 lat pozniej bliski zeru.


Z tym całkowicie się zgadzam.

Mikolaj Machowski


| | ... mowi sie, ze wyjechalo juz okolo 3 milionow ludzi.
|     Źródło?

| Tu jest więcej prawie 3mln

| Wybacz, ale głupoty wypisujesz właśnie ty...
| A tak nawiasem jak ci mogło przyjśc do głowy wyszukiwanie informacji
| statystycznych dot. Polski wyszukiwać w Times ?! Oni mogą co najwyżej
| podać dane wyrywkowe dot. emigracji polskiej w GB, która nawiasem mówiąc
| jest kilkakrotnie mniejsza niż emigracja zarobkowa w Niemczech.

"Obecnie za granicą pracuje lub poszukuje pracy ponad 1,1 mln dorosłych
Polaków, z czego najwięcej pracuje w Wielkiej Brytanii (26 proc.). Dalej w
kolejności są Niemcy(16 proc.), Irlandia (10 proc.), Włochy (6 proc.),
Belgia (5 proc.)."


Wg

http://www.bezrobocie.org.pl/files/1bezrobocie.org.pl/public/migracje...

(opracowanie z lutego 2007) w Niemczech pracuje ponad 300 tys. Polaków.
Legalnie. Parę miesięcy temu w GW czytałem oszacowania, że drugie tyle
pracuje na czarno. Praca na czarno istnieje z pewnością we wszystkich
krajach, które jeszcze nie otworzyły rynku pracy.

Dopiero po wygaśnięciu okresów przejściowych i zniknięciu najważniejszej
przyczyny pracy na czarno będzie można ocenić realnie zakres emigracji
zarobkowej.

m.

J. F.

"Polacy mieszkają najliczniej na terenie centralnej gminy Westminsteru
(7733 osoby), Camden (3672) oraz Ealing (3234)."
Zatem najliczniej w Westminster. Ktokolwiek byl w Londynie wie, ze to
nie jest dzielnica mieszkalna - siedziby maja tam agencje rzadowe,
instytuty, muzea, miedzynarodowe korporacje i centrale bankow. W
nielicznych strefach mieszkalnych ceny sa tak wysokie, ze nie ma mowy
aby niania, sprzataczka czy pomocnik barmana mogl sobie na to pozwolic.
[...] Idiotyzm.


Skads sie jednak te liczby wziely. Albo sie komus pomylilo i powinno
byc 733 osoby, a moze 133, albo Polacy spod mostu podaja adres
Westminster 1, a moze w tych nielicznych domach kazdy ma polska nianie
i polska sprzataczke :-)

Kolejny powod dla ktorego nie nalezy brac powaznie tych danych to fakt,
ze brytyjskiemu rzadowi nie zalezy aby te dane byly wysokie (prawdziwe)
z oczywistych wzgledow. Tak samo jak polskiemu rzadowi nie zalezy na
zawyzaniu tych liczb z podobnych pobudek.


Jeszcze pytanie skad je maja brac. W Polsce to sie raczej nikt nie
przyzna, bo zasilek straci i podatek musial zaplacic.

J.

Nostradamus

Wystarczy ci inteligencji aby to zrozumieć?


Weż już chłopie wyjedź. Podniesiesz w ten sposób średni IQ polskiego
społeczeństwa ;))
No i obniżysz średni współczynnik chamstwa.

Nostradamus

... mowi sie, ze wyjechalo juz okolo 3 milionow ludzi. Z powazaniem


Budowlańców i nianiek do dzieci . Ilu z wyższym wyjechało?

J. F.

| ... mowi sie, ze wyjechalo juz okolo 3 milionow ludzi. Z powazaniem

Budowlańców i nianiek do dzieci . Ilu z wyższym wyjechało?


Panstwo potrzebuje rak do pracy :-)

J.

yuras




informacji ilu wywieziono do obozow

I uwzględnij tych co wyjechali z Andersem.
I tych którzy wrócili po wojnie - tu może być problem z danymi.


No masz racje, pamietaj tez ze wywozili jeszcze do konca lat piecdziesiatych
przy calkowitej zgodzie uwczesnych wladz

yuras

| Czy 3 mln to jest "ponad 1,1 mln dorosłych Polaków"? Co
| ci się nie zgadza?
   Czytając tego rodzaju "mondre" zdania jak wyżej, boję się w odpowiedzi

weźmie za komplement i jeszcze się ucieszy.


No moze trepie skoncz z  obrazaniem  ludzi na liscie, to nie korytarz przy
kiblu, tam sie popisuj , ale teraz masz szanse ..

J. F.


informacji ilu wywieziono do obozow
| I uwzględnij tych co wyjechali z Andersem.
| I tych którzy wrócili po wojnie - tu może być problem z danymi.

No masz racje, pamietaj tez ze wywozili jeszcze do konca lat piecdziesiatych
przy calkowitej zgodzie uwczesnych wladz


A w 68 te, czy juz troche zmienione wladze, uznaly ze dla wielu osob
zabraklo u nas miejsca ..

J.

mic...@alpha.net.pl

Budowlańców i nianiek do dzieci . Ilu z wyższym wyjechało?


A ile z tych nianiek i budowlancow to ludzie z wyzszym
wyksztalceniem - o tym nie myslisz?
A serio:

Tylko 20% tegorocznych absolwentow wyzszych szkol
medycznych uwaza ze beda pracowac jako lekarze w Polsce.
Ponad 50% z nich uwaza, ze na stale lub na wiele lat
przeniesie sie do innego kraju UE.
(Reszta jest niezdecydowana)

Ciekawe jak wypadaja podobne ankiety u absolwentow politechnik na przyklad.
Bo, ze absolwenci polonistyki, historii czy "marketingu i zarzadzania",
nie wyjada pracowac do UE w swoim zawodzie to raczej oczywista sprawa.
Wyjada pracowac jako budowlancy i nianki.
:-)

p47



| | Prawdopodobnie większość z tych oficerów
| | zginęła by do końca wojny na innych frontach.
| Niekoniecznie. Poza tym zauważ że pośrednim skutkiem Katynia były braki
| w kadrze oficerskiej w I i II Armii. A to do pewnego stopnia
przekładało
| się na straty frontowe.

| Nadal wplyw na gospodarke 60 lat pozniej bliski zeru.

Z tym całkowicie się zgadzam.


Z tym sie całkowicie nie zgadzam, - zamiast tych, co potrafili np.
wypracować koncepcje np COP-u, Gdyni, przemysłu zbrojeniowego, lotniczego
(przy tylko 5 tys inzynierów wszystkich specjalności!!) i wprowadzic ją w
życie  mielismy, pożal sie Boże takich Minców, Szyrów, Balcerowiczów (tak,
tak, ten dr PZPR, jak go przyjaciel ze studiów i partii słusznie
charakteryzował)  i im podobnych ich wychowanków.
Co osiagnieto wówczas w ciagu 18 lat (startujac z nieporównanie nizszego
poziomu) a co np. w ciagu ostatnich tez 18 lat....;-(
Wpływ utraty elit myslacych patriotycznie i państwowo, a poza tym po prostu,
po ludzku przyzwoitych i uczciwych, bardzo bolesnie odczuliśmy i odczuwamy
na wszystkich praktycznie płaszczyznach (co najmniej wazne, ale
charakterystyczne,  tez i na tej grupie:-(

p47

meffur


| | ... mowi sie, ze wyjechalo juz okolo 3 milionow ludzi.
|     Źródło?

| Tu jest więcej prawie 3mln

| Wybacz, ale głupoty wypisujesz właśnie ty...
| A tak nawiasem jak ci mogło przyjśc do głowy wyszukiwanie informacji
| statystycznych dot. Polski wyszukiwać w Times ?! Oni mogą co najwyżej
| podać dane wyrywkowe dot. emigracji polskiej w GB, która nawiasem mówiąc
| jest kilkakrotnie mniejsza niż emigracja zarobkowa w Niemczech.

| "Obecnie za granicą pracuje lub poszukuje pracy ponad 1,1 mln dorosłych
| Polaków, z czego najwięcej pracuje w Wielkiej Brytanii (26 proc.). Dalej
| w kolejności są Niemcy(16 proc.), Irlandia (10 proc.), Włochy (6 proc.),
| Belgia (5 proc.)."


Wg

http://www.bezrobocie.org.pl/files/1bezrobocie.org.pl/public/migracje...

"W miarę aktualne szacunki skali migracji po akcesji do UE różnią się
znacznie między sobą w zależności od założeń wyjściowych (np. uwzględniania
rodzin, powtarzających się wyjazdów tych samych osób na prace sezonowe).
Ich przykładowe zestawienie zawiera Tabela 8.

Tabela 8 Szacunki skali emigracji zarobkowej Polaków
Źródło     MPiPS            Kościół        Media    Eksperci Raport ECAS*
szacunku                    Katolicki                krajowi
w tys.     660              1.000      2.000-4.000  1.200       1.120

Źródło: B. Kłos (2006), Migracja zarobkowa Polaków do krajów UE, Infos nr
2/2006, Biuro Analiz Sejmowych,październik 2006 r.

W tym zestawieniu za zbliżone do rzeczywistości należy uznać szacunki
organizacji pozarządowej European Citizen Action Service (ECAS), która
kompiluje dane pochodzące z oficjalnych statystyk krajów przyjmujących
migrantów."

Komentarz:
I znowu pojawia się liczba ok.1,2 mln emigrantów jako ta najpoważniejsza.

meffur



/ciach

Jeszcze pytanie skad je maja brac. W Polsce to sie raczej nikt nie
przyzna, bo zasilek straci i podatek musial zaplacic.


Może stąd:
Liczba zgłaszających się do Workers Registration Scheme w okresie maj 2004-
wrzesień 2006

Londyn

np. dane za 2005 rok, to 127.310 osób z Polski

Peter


| A jak wg premiera wpływa na nasz kraj emigracja 2 000 000
| inżynierów, lekarzy, specjalistów w zarządzaniu, informatyków,
| fizyków, chemików?
| Wybacz, ale głupoty wypisujesz. Skąd Ci się wzięła informacja, że
| kraj opuściło ponad 5% jego populacji (czyli co dwudziesty Polak)?
| Niezrozumienie notki prasowej z Timesa* ("The Government's figures
| (...) admit that two million Poles have travelled to Britain since
| the borders opened in 2004. The influx (...) records the number who
| have travelled (...) not the number who have stayed."). Poza tym,

Dane angielskiego Home Office dotyczace emigracji sa kompletnie
bezwartosciowe. Jakby sie opierac tylko na nich to moznaby dojsc
do kuriozalnych wnioskow. Otoz wg nich (podaje za Onetem):
"Polacy mieszkają najliczniej na terenie centralnej gminy Westminsteru
(7733 osoby), Camden (3672) oraz Ealing (3234)."


Na tej stronie jest oficjalny raport HO.

http://news.bbc.co.uk/1/hi/uk_politics/5274476.stm

Link do samego raportu:

http://news.bbc.co.uk/1/shared/bsp/hi/pdfs/22_08_06_migrantworkers.pdf

Wynika z niego ze pomiedzy majem 2004 a czerwcem o pozwolenia o prace
wystapilo okolo 250-270 tys. osob. Nie sa w tym spisie ujete osoby takie
jak ja ktore przyjechaly przed 2004 oraz prowadzacy firmy
jednososobowe(zlote raczki, ogolnie pojeta budowlanka itp.)

Moim zdaniem liczba 2 000 0000 osob ktore wyemigrowaly z Polski jest jak
najbardziej realna.

J. F.

jak wpływa? korzystnie i to na wielu poziomach ponieważ:
- od czasów gdy Kiszczak /lub ktoś z jego otoczenia/ wpadł na pomysł, że
taniej jest "zdobywać" rozwiązania wymyślone na Zachodzie /to się chyba
jednak nazywa - kraść/ nauka polska zeszła do poziomu karzełka,


Tylko licencje to pomysl chyba wczesnego Gierka.

A swoja droga czy nie mieli troche racji .. drogie te badania naukowe.
I ogolnie niska stopa zwrotu ..

coś jeszcze u nas jest, po prostu w przeciągu chyba dwóch lat nakłady na
nauke zleciały i pensje też - nie zmalały pensje tylko przy tamtej inflacji
o ile dobrze pamiętam to z krajowej 1, 4 średniej zleciałem do 0,8 a z 40
elektroników to w Instytucie zostało 4 /słownie czterech/,


Coz chcesz, takie czasy.
Tylko czy to byla polityka rzadu, czy zlecenia wam sie urwaly,
czy po prostu za slabo strajkowaliscie o podwyzki ?

zero zakupów aparatury i elementy przywożone z zachodu w kieszeniach,


COCOM byl .. ale poza tym to przeciez dobrze, to w koncu sie zastanow
czy chcesz zeby aparature kupowano na zachodzie czy robiono w
Instytutach wlasnym pomyslunkiem ? :-)

wtedy na dziesiątki lat rozłożyły naszą naukę, tym którym udało sie wyjechac
i zostać na Zachodzie mogli do czegoś dojść - tu nie,


Kiszczaka czasy ? Akurat chyba odwrotnie - po 85 w kraju mogl sie
czegos dorobic, tylko trzeba bylo olac uczelnie. Ale i na zachodzie
prawdziwych pieniedzy sie nie zarabia na uczelniach  :-)

| Nie jakiś abstrakcyjnych paru tysięcy 65 lat wstecz?

To nie są abstrakcyjne 65  lata, ja swoich przodków ustaliłem do 1740 roku i
nie sa oni dla mnie abstrakcją


No i jak sie twoja rodzina zubozyla na kolejnych wojnach ?

| Katyń w tej skali (w skali strat jakie poniosła Polska podczas
| IIWS) to tylko drobny, mało znaczący (podkreślam nie moralnie lecz
| strategicznie) dla Polski incydent.

Czy oprócz ciebie jeszcze ktos tak sądzi?


A coz to jest 17 tys w perspektywie 3 pokolen ?
W dodatku oficerow .. ilu z tego rezerwy ?

Zreszta .. zakladajac ze nic innego by sie nie zmienilo,
to ci oficerowie trafiliby do Andersa i pozniej szlifowali
londynskie bruki ..

| Prawdopodobnie większość z tych oficerów
| zginęła by do końca wojny na innych frontach. To nic innego jak czysta
| propaganda.

Zakładasz 95 % strat w kadrze oficerskiej podczas wojny?
Żarty drogi panie


A w sumie jakie byly u Andersa ?

J.

Peter


| A jak wg premiera wpływa na nasz kraj emigracja 2 000 000
| inżynierów, lekarzy, specjalistów w zarządzaniu, informatyków,
| fizyków, chemików?
| Wybacz, ale głupoty wypisujesz. Skąd Ci się wzięła informacja, że
| kraj opuściło ponad 5% jego populacji (czyli co dwudziesty Polak)?
| Niezrozumienie notki prasowej z Timesa* ("The Government's figures
| (...) admit that two million Poles have travelled to Britain since
| the borders opened in 2004. The influx (...) records the number who
| have travelled (...) not the number who have stayed."). Poza tym,

Dane angielskiego Home Office dotyczace emigracji sa kompletnie
bezwartosciowe. Jakby sie opierac tylko na nich to moznaby dojsc
do kuriozalnych wnioskow. Otoz wg nich (podaje za Onetem):
"Polacy mieszkają najliczniej na terenie centralnej gminy Westminsteru
(7733 osoby), Camden (3672) oraz Ealing (3234)."


Na tej stronie jest oficjalny raport HO dotyczacy WRS(Worker
Registration Scheme).

http://news.bbc.co.uk/1/hi/uk_politics/5274476.stm

Link do samego raportu:

http://news.bbc.co.uk/1/shared/bsp/hi/pdfs/22_08_06_migrantworkers.pdf

Wynika z niego ze pomiedzy majem 2004 a czerwcem 2006 o pozwolenia o
prace wystapilo okolo 250-270 tys. osob. Nie sa w tym spisie ujete osoby
takie jak ja ktore przyjechaly przed 2004 oraz prowadzacy firmy
jednososobowe(zlote raczki, ogolnie pojeta budowlanka itp.)

Moim zdaniem liczba 2 000 0000 osob ktore wyemigrowaly z Polski jest jak
najbardziej realna.

mic...@alpha.net.pl

Moim zdaniem liczba 2 000 0000 osob ktore wyemigrowaly z Polski jest jak
najbardziej realna


Najsmieszniejsze jest ze nie potrafimy tego oszacowac.
A da sie. Przeciez.
Policzyc posrednio np. o ile mniej osob miesiecznie trafia na pogotowie.
O ile spadlo zuzycie - bo ja wiem? Mleka na przyklad. Albo wody.
O ile spadlo... hmmm... zapotrzebowanie na uslugi pogrzebowe,
czy przerob zakladow fryzjerskich, albo obciazenie komunikacji miejskiej.

To sa realne liczby i uzywajac wielu wskaznikow na raz, daloby sie
oszacowac o ile osob mniej faktycznie MIESZKA na terenie kraju.

W takim swietle to wg mnie zaslugujace na uwage sa wyliczenia takiej
firmy jak KK  - czyli okolo 1 mln.

Michal

SJS

No i jak sie twoja rodzina zubozyla na kolejnych wojnach ?


ostatnio pokazywałem na wykładach zdjęcia
zdjęcia szkolne, klasowe z różnych okresów, od 1915 roku gdy weszli Niemcy,
w okresie międzywojennym i w  dwanascie lat po wojnie

popatrz na nie

http://rebkow.za.pl/szkola_garwolin_1914.jpg - to gdzies około 1917, Niemcy,
pierwsza wojna, zobacz jak ubrane dzieci i tam na godzinie dziewiatej stoi
dwóch co ma orzełki w klapach, legionowe, bez orła
http://rebkow.za.pl/klasa%20traczowa.jpg to okres międzywojenny -
a to około 1957 roku http://rebkow.za.pl/pierwsza%20klasa.htm
dzieci gorzej ubrane niż za czasów I WS gdy stali tam Niemcy
te zdjęcia najlepiej pokazują co nam przyniosło "wyzwolenie", w dwanascie
lat po zakonczeniu wojny dzieci były gorzej ubrane niż podczas I WS
 można też na tamtych zdjęciach zobaczyć jeszcze coś, na starszych zdjęciach
dzieci mają czyste buty a na tych z czasów PRLu nie
przypadek? nie, podejrzen to było byc dobrze ubranymi czystym i to waele nie
jest żart

Zreszta .. zakladajac ze nic innego by sie nie zmienilo,
to ci oficerowie trafiliby do Andersa i pozniej szlifowali
londynskie bruki ..


za dużo czytałeś wydanych za komuny ksiązek
ja znam inne , zdecydowanie inne sytuacje
na tym zdjęciu http://rebkow.za.pl/upust.jpg
siedzi na rękach u ojca  chyba trzy letni chłopak, zdjęcie zrobione w
sierpniu 1939 roku, za miesiąc jego matke bolszewicy postawią pod ściana
szkoły rozstrzelać jako wroga ludu ale miejscowa "wyzwalana" ludnośc
wybroniła swoich nauczycieli, matka tego chłopca zakosztowała co to jest w
praktyce ten najlepszy z ustrojów i po 45 roku zrobiła co mogła aby być jak
najdalej od tych z nowym ładem w pustych łbach,
Ten maluch dorastał bez strachu, że pochodzenie nie takie, że Polak, że w
obcym kraju, skończył studia, wymyślił jak sondy którymi badano łopatki
silników odrzutowych wykorzystywać do badania ludzi - jeśli dziś korzystasz
z ultasonografii to w ogromnej mierze właśnie dzięki niemu
i jeszcze jedno - to on wymyślił metodę na sowieckie łodzie podwodne co
leżakowały przy wybrzeżach krajów NATO

SJS

p47

| Budowlańców i nianiek do dzieci . Ilu z wyższym wyjechało?

A ile z tych nianiek i budowlancow to ludzie z wyzszym
wyksztalceniem - o tym nie myslisz?
A serio:

Tylko 20% tegorocznych absolwentow wyzszych szkol
medycznych uwaza ze beda pracowac jako lekarze w Polsce.
Ponad 50% z nich uwaza, ze na stale lub na wiele lat
przeniesie sie do innego kraju UE.
(Reszta jest niezdecydowana)

Ciekawe jak wypadaja podobne ankiety u absolwentow politechnik na
przyklad.
Bo, ze absolwenci polonistyki, historii czy "marketingu i zarzadzania",
nie wyjada pracowac do UE w swoim zawodzie to raczej oczywista sprawa.
Wyjada pracowac jako budowlancy i nianki.
:-)


To smutne,- ale:
1.czyja to wina, czy ta sytuacja powstała w ostatnim roku, czy tez to raczej
wynik wieloletnich zaniedbań, które dopiero teraz uzewnetrzniły się, bo
powstały ku temu warunki (otworzyły się rynki pracy)?
2. czy to nie czasem ci sami, co teraz tak na tym zjawiskiem płaczą i nad
nim ubolewają co ci,  którzy tak namawiali nas do Anschlussu i podawali jako
jeden z koronnych argumentów za nim mozność wyjazdu i pracy zagranicą?

p47

p47


| informacji ilu wywieziono do obozow
| I uwzględnij tych co wyjechali z Andersem.
| I tych którzy wrócili po wojnie - tu może być problem z danymi.

| No masz racje, pamietaj tez ze wywozili jeszcze do konca lat
piecdziesiatych
| przy calkowitej zgodzie uwczesnych wladz

A w 68 te, czy juz troche zmienione wladze, uznaly ze dla wielu osob
zabraklo u nas miejsca ..

J.


p47


| informacji ilu wywieziono do obozow
| I uwzględnij tych co wyjechali z Andersem.
| I tych którzy wrócili po wojnie - tu może być problem z danymi.

| No masz racje, pamietaj tez ze wywozili jeszcze do konca lat
piecdziesiatych
| przy calkowitej zgodzie uwczesnych wladz

A w 68 te, czy juz troche zmienione wladze, uznaly ze dla wielu osob
zabraklo u nas miejsca ..


Ta wypowiedź to w czystej postaci efekt prania mózgu;- owszem kilkanascie
tysięcy osob utraciło przywileje, albo tez nawet bez tego skorzystało ze
swietnej i rzadkiej, innym niedostepnej okazji aby wyrwac się na bogaty
zachód, który zreszta je tam szczodrze wspierający.
Jakie (konkretni!!!) represje czekały na tych, kto temu rzekomemu
przymusowi chciał sie opierać,- czy kogoś Z TEGO powodu wsadzono do
więzienia, skazano, ciupasem na samolot w kajdankach odstawiono?
Co stało się złego np. Urbanowi, tatusiowi kwacha, tatusiowi Michnika,
Borowskiemu, Passentowi, Safjanowi, Morelowi, Geremkowi- nic!! A oni uznali,
ze nie wyjadą!! I bardzo dobrze sobie żyli..

p47

yuras

Dane angielskiego Home Office dotyczace emigracji sa kompletnie
bezwartosciowe. Jakby sie opierac tylko na nich to moznaby dojsc
do kuriozalnych wnioskow. Otoz wg nich (podaje za Onetem):
"Polacy mieszkają najliczniej na terenie centralnej gminy Westminsteru
(7733 osoby), Camden (3672) oraz Ealing (3234)."
Zatem najliczniej w Westminster. Ktokolwiek byl w Londynie wie, ze to
nie jest dzielnica mieszkalna - siedziby maja tam agencje rzadowe,
instytuty, muzea, miedzynarodowe korporacje i centrale bankow.


Troche to inaczej wyglada z Londynu Te cyfry to chyba z palca wyssane.
Najwiecej Polakow mieszka na Ealingu, ale
tez spora ilosc w Polnocnym Londynie - Camden, Highgate, nawet w Bushey
(gdzie ja mieszkam) oraz peryferiach polnocnego Londynu. Cyframi nie bede
operowac, bo nie mam dokladnego dostepu do spisu ludnosci, bo nie wszyscy
mieszkaja legalnie. Owszem moga byc sprzataczki mieszkajace w szpitalach, au
pairs, ale na milosc Boska nie zadajacie odemnie cyfr. Westminster to tez
duza dzielnica, ale chyba nie ma tak duzej ilosci osob co podaje Panski
listowicz. Obecnie polnocny Londyn jest najtanszy pod wzgledem cen pokoi do
wynajecia. Chyba to cos Panu pomoze. Ciekawa jestem skad te podane cyfry
polskiej ludnosci? Jesli to budowlancy, to moga oczywiscie mieszkac blisko
miejsca budowy, bo komunikacja jest b. droga. Cyfry sa napewno zmyslone albo
podane z jakichs niepewnych zrodel. Nie jestem rzeczniczka ani upowazniona
do wyrazenia miarodajnego i rozsadnego zdania na ten temat. Moze ktoras z
gazet tu wychodzacych i mozliwych do otrzymania w Kraju (Dziennik Polski)
moze Panu podac bardziej miarodajne sprawozdanie na ten temat.
Ta opinia mieszkajacej na miejscu pani moze dac duzo informacji

Stalker

Ta wypowiedź to w czystej postaci efekt prania mózgu;- owszem kilkanascie
tysięcy osob utraciło przywileje, albo tez nawet bez tego skorzystało ze
swietnej i rzadkiej, innym niedostepnej okazji aby wyrwac się na bogaty
zachód, który zreszta je tam szczodrze wspierający.


Jak w kawale: Skini z Nowej Huty uratowali murzyna...

pozdrowienia Stalker

DraX

   A, wyjaśnia to rewelacje Dziennika. No i kolejne bzdury wypisujesz,
albo nie rozumiesz zdania, tym razem w języku polskim: "Od przystąpienia
Polski do Unii Europejskiej nie mniej niż 3 mln Polaków przynajmniej przez
krótki czas pracowało lub obecnie pracuje za granicą - wynika z
najnowszego badania CBOS." Nigdzie tutaj nie ma słowa, że wyjechali na
stałe,


## ci co juz wyjechali ...juz nie wracaja... z moich znajomych wyjechało
przeszlo 15 osob... i jak narazie nikt nie wrocil. Jeden probowal wrocic
,przyjechal popracowal miesiac stwierdzil ze nie da sie wyzyc za 900zl i
pojechal do angli, obecnie kupuje na kredyt stary domek. Powiem tak jak sie
zaczyna zarabiac po 1200 funtow to niechce sie wracac do Polski i harowac za
900 ..przykre ale prawdziwe, sam jakbym nie mial wlasnego mieszkania M U S I
A L B Y M z tego bajzlu uciekac.. !!!

pozdr.

MichalAd
Witam

    Dwa, w tych Twoich rozważaniach popełniasz podstawowy błąd - w tym
przypadku nie chodzi o liczebność danej nacji jako taką, ale liczbę
emigrantów w czasie. Co innego, gdy przez kilka lat przyjeżdża po 10 000
osób, co innego, gdy w ciągu trzech nagle w danym kraju, choćby przez
moment, zjawia się po milionie.


Masz racje.

Tak czy inaczej, moim zdaniem, emigracja

polska jest emigracją chwilową i w liczbach bezwzględnych okaże się pewnie
mniejsza niż innych nacji


Tu niestety raczej sie mylisz. Mieszkam w Londynie od ok 3 lat i na
poczatku wiele osob przyjechalo na chwilke. Sytuacja zmienia sie, bo
anglicy wyraznie nas chca. W bankach powstaja np. polskie oddzialy.
Widac ze anglicy staraja sie nas zatrzymac. Dostac kredyt na samochod
jak jestes sprzataczka na etacie? To nie jest problem. Jestes
budowlancem z wlasna dzialalnoscia? Chcesz kredyt na 20 lat na
mieszkanie? Dostaniesz!.

Jak wracac do kraju gdzie nic na nas nie czeka?

J. F.


| Jeszcze pytanie skad je maja brac. W Polsce to sie raczej nikt nie
| przyzna, bo zasilek straci i podatek musial zaplacic.

Może stąd:
Liczba zgłaszających się do Workers Registration Scheme w okresie maj 2004-
wrzesień 2006

Londyn
np. dane za 2005 rok, to 127.310 osób z Polski


To sa bezrobotni czy robotni ?

Pytanie ilu tam na czarno pracuje .. niby nie musza sie ukrywac,
ale podatki i Zus tam pewnie sa..

J.

J. F.

Najsmieszniejsze jest ze nie potrafimy tego oszacowac.
A da sie. Przeciez.
Policzyc posrednio np. o ile mniej osob miesiecznie trafia na pogotowie.
O ile spadlo zuzycie - bo ja wiem? Mleka na przyklad. Albo wody.
O ile spadlo... hmmm... zapotrzebowanie na uslugi pogrzebowe,


To chyba nie jest najlepszy przyklad :-)

czy przerob zakladow fryzjerskich, albo obciazenie komunikacji miejskiej.


Zobacz lepiej jak spadly ceny mieszkan po masowej emigracji mlodziezy
:-)

To sa realne liczby i uzywajac wielu wskaznikow na raz, daloby sie
oszacowac o ile osob mniej faktycznie MIESZKA na terenie kraju.


A ile wody sie zuzywa do mycia 3 mln pojazdow wiecej ? :-)

J.

Nostradamus

No moze trepie skoncz z  obrazaniem  ludzi na liscie,


Skończ z gadaniem do lustra albo skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą.

J. F.

| A w 68 te, czy juz troche zmienione wladze, uznaly ze dla wielu osob
| zabraklo u nas miejsca ..

Ta wypowiedź to w czystej postaci efekt prania mózgu;- owszem kilkanascie
tysięcy osob utraciło przywileje, albo tez nawet bez tego skorzystało ze
swietnej i rzadkiej, innym niedostepnej okazji aby wyrwac się na bogaty
zachód, który zreszta je tam szczodrze wspierający.
Jakie (konkretni!!!) represje czekały na tych, kto temu rzekomemu
przymusowi chciał sie opierać,- czy kogoś Z TEGO powodu wsadzono do
więzienia, skazano, ciupasem na samolot w kajdankach odstawiono?


No coz - w 68 niektorzy mogli takie grozby potratkowac powaznie,
bardzo powaznie ..

Pranie mozgu .. tylko z czyjej strony ? Komu zalezalo zeby to tak
przedstawic ?

Czy moze to prowokacja ze strony zydowstwa - znalezli sobie sposob na
otwarcie granic ? To na pewno WSI maczalo w tym palce :-)

Co stało się złego np. Urbanowi, tatusiowi kwacha, tatusiowi Michnika,
Borowskiemu, Passentowi, Safjanowi, Morelowi, Geremkowi- nic!! A oni uznali,
ze nie wyjadą!! I bardzo dobrze sobie żyli..


A opierali sie ? Moze po prostu nikt im nie dal do zrozumienia to to
wlasnie oni sa tym elementem niepozadanym ?
Byli "sami swoi", nie zajmowali dobrego mieszkania, stanowiska ..

J.

J. F.

| No i jak sie twoja rodzina zubozyla na kolejnych wojnach ?
popatrz na nie
http://rebkow.za.pl/szkola_garwolin_1914.jpg - to gdzies około 1917, Niemcy,


14 czy 17 ?
A szkola "powszechna" czy dla lepszych dzieci ?

Zreszta chyba nie ma co porownywac skutkow I i II ws dla naszego kraju
..

http://rebkow.za.pl/klasa%20traczowa.jpg to okres międzywojenny -


Ja tam widze jednego bez butow ..

a to około 1957 roku http://rebkow.za.pl/pierwsza%20klasa.htm
dzieci gorzej ubrane niż za czasów I WS gdy stali tam Niemcy


Hm, trudno mi ocenic czy tak istotnie gorzej.
Widac jedynie ze mundurkow szkolnych nie bylo :-)

te zdjęcia najlepiej pokazują co nam przyniosło "wyzwolenie", w dwanascie
lat po zakonczeniu wojny dzieci były gorzej ubrane niż podczas I WS
można też na tamtych zdjęciach zobaczyć jeszcze coś, na starszych zdjęciach
dzieci mają czyste buty a na tych z czasów PRLu nie
przypadek? nie, podejrzen to było byc dobrze ubranymi czystym i to waele nie
jest żart


No coz - na tych zdjeciach tego akurat nie widac, ale czy na pewno
chodzilo o podejrzenie a nie o przejsciowe braki w pascie ? :-)

| Zreszta .. zakladajac ze nic innego by sie nie zmienilo,
| to ci oficerowie trafiliby do Andersa i pozniej szlifowali
| londynskie bruki ..
za dużo czytałeś wydanych za komuny ksiązek
ja znam inne , zdecydowanie inne sytuacje
na tym zdjęciu http://rebkow.za.pl/upust.jpg
siedzi na rękach u ojca  chyba trzy letni chłopak, zdjęcie zrobione w
sierpniu 1939 roku, za miesiąc jego matke bolszewicy postawią pod ściana
szkoły rozstrzelać jako wroga ludu ale miejscowa "wyzwalana" ludnośc
wybroniła swoich nauczycieli, matka tego chłopca zakosztowała co to jest w
praktyce ten najlepszy z ustrojów i po 45 roku zrobiła co mogła aby być jak
najdalej od tych z nowym ładem w pustych łbach,
Ten maluch dorastał bez strachu, że pochodzenie nie takie, że Polak, że w
obcym kraju, skończył studia, wymyślił jak sondy [...]


Tylko co to ma dowodzic - ze jakby nie bylo Katynia to by nie musial
wyjezdzac, ze jakby byl inny ustroj to by to samo wymyslil w Polsce,
czy ze biedna polska rodzine po wyjezdzie do Anglii stac bylo na
wyslanie dziecka na studia ?

i jeszcze jedno - to on wymyślił metodę na sowieckie łodzie podwodne co
leżakowały przy wybrzeżach krajów NATO


A jakby mieszkal w Polsce to moze by wymyslil dla nas i Rosjan metode
na amerykanskie :-)

J.

J. F.


| Nadal wplyw na gospodarke 60 lat pozniej bliski zeru.
| Z tym całkowicie się zgadzam.

Z tym sie całkowicie nie zgadzam, - zamiast tych, co potrafili np.
wypracować koncepcje np COP-u, Gdyni, przemysłu zbrojeniowego, lotniczego
(przy tylko 5 tys inzynierów wszystkich specjalności!!) i wprowadzic ją w
życie  mielismy, pożal sie Boże takich Minców, Szyrów, Balcerowiczów (tak,
tak, ten dr PZPR, jak go przyjaciel ze studiów i partii słusznie
charakteryzował)  i im podobnych ich wychowanków.


A ile z nich zginelo w Katyniu ? Poza tym wladza ludowa na
wyksztalcenie i uprzemyslowienie tez postawila, i 5 tys inzynierow to
chyba co roku produkowala, fabryki tez.

Wpływ utraty elit myslacych patriotycznie i państwowo, a poza tym po prostu,
po ludzku przyzwoitych i uczciwych, bardzo bolesnie odczuliśmy i odczuwamy


Tylko ze na wojnie zginelo 6 mln rodakow. 17 tys mniej czy wiecej ..

A ze rzadzili sekretarze,  UB, NKWD .. bez Katynia prawdopodobnie tez
by rzadzili.

No chyba zeby postawic teze ze z powodu ujawnienia Katynia
uniemozliwiono nam dogadanie sie z Rosjanami na lepszych warunkach ..
no, w tym moze cos byc,

J.

Kittle

Niekoniecznie. Poza tym zauważ że pośrednim skutkiem Katynia były braki
w kadrze oficerskiej w I i II Armii. A to do pewnego stopnia przekładało
się na straty frontowe.


Kadra w obu armiach była w przeważającej większości sowiecka i nie sądzę, żeby
Stalin brał w ogóle pod uwagę możliwość innego rozwiązania. Za mało było
potencjalnych zdrajców wśród polskich oficerów, więc trzeba było polikwidować
kogo się dało i nasłać swoich Rokossowskich i Popławskich. Poza tym i tak
wszyscy ewentualnie ocaleni w Katyniu starali by się zwiać z Andersem i trudno
im się dziwić.

K.

p47

| Ta wypowiedź to w czystej postaci efekt prania mózgu;- owszem
kilkanascie
| tysięcy osob utraciło przywileje, albo tez nawet bez tego skorzystało ze
| swietnej i rzadkiej, innym niedostepnej okazji aby wyrwac się na bogaty
| zachód, który zreszta je tam szczodrze wspierający.

Jak w kawale: Skini z Nowej Huty uratowali murzyna...


Kawału nie znam, natomiast znam z bezpośredniej obserwacji ówczesną
sytuację!  Oprócz tego, że w tym czasie byłem dorosłym człowiekiem,
świadomym otaczającego świata, a co więcej aktywnie (i z bardzo niemiłymi
konsekwencjami) biorącym udział w tych zdarzeniach marcowych na uczelni to
tez opierałem moją wypowiedz , na  znanych mi doskonale okolicznościach
wyjazdu, lekko licząc, co najmniej z setki osób (bo tak sie złozyło, ze
wczesniej skończyłem szkołe, gdzie 40% uczniów stanowili Zydzi,- tak, były
takie szkoły)

p47

Michał Grodecki

| Niekoniecznie. Poza tym zauważ że pośrednim skutkiem Katynia były braki
| w kadrze oficerskiej w I i II Armii. A to do pewnego stopnia przekładało
| się na straty frontowe.

Kadra w obu armiach była w przeważającej większości sowiecka


Bzdura. Na wysokim szczeblu dowodzenia do pewnego stopnia tak, trochę
również w broniach technicznych. Ale główną (ilościowo) masę oficerów
tworzy piechota, szczebel pluton - kompania. A tu zdecydowaną większość
stanowili Polacy.
Poza tym w pierwszej kolejności do LWP kierowano oficerów radzieckich
polskiego pochodzenia.

i nie sądzę, żeby
Stalin brał w ogóle pod uwagę możliwość innego rozwiązania. Za mało było
potencjalnych zdrajców wśród polskich oficerów, więc trzeba było polikwidować
kogo się dało i nasłać swoich Rokossowskich i Popławskich. Poza tym i tak
wszyscy ewentualnie ocaleni w Katyniu starali by się zwiać z Andersem i trudno
im się dziwić.


Ja bym nie nazwał wyjazdu z Andersem "zwianiem" - to była ewakuacja, ale
do dalszej walki. Do której warunków (głównie sprzętu) ZSRR nie mógł /
nie chciał zapewnić.

SJS

Tylko co to ma dowodzic - ze jakby nie bylo Katynia to by nie musial
wyjezdzac, ze jakby byl inny ustroj to by to samo wymyslil w Polsce,
czy ze biedna polska rodzine po wyjezdzie do Anglii stac bylo na
wyslanie dziecka na studia ?


 wyjechali bez niczego i bez problemu studia skończył
z takim pochodzeniem w Polsce to na zawodówce może by się skończyło wszak
studia były niedostępne dla "wrogów ludu"

| i jeszcze jedno - to on wymyślił metodę na sowieckie łodzie podwodne co
| leżakowały przy wybrzeżach krajów NATO

A jakby mieszkal w Polsce to moze by wymyslil dla nas i Rosjan metode
na amerykanskie :-)


 G..no prawda, jest rok 1983, projektuje zasilacze do laserów zarówno
impulsowych jak i pracy ciągłej, kupic tego nie było gdzie, robiłem lepsze
niż na WAT-cie, miały większą o dwa rzędy wielkości stabilność , wymyślam i
uruchamiam rzecz niedostępną w RWPG /mieli tylko Rosjanie/ zasilacz do
karcinotronów /to tak naprawdę zespół współdziałających zasilaczy/
Karcinitron  to lampa z falą bieżącą z możliwością szybkiej zmiany
częstostliwości na poziomie gigaherców i co - a rozmowa polityczna, wicie
rozumicie, wy nie możecie być kierownikiem ale my doceniamy waszą wiedzę,
damy wam kierownika i będziecie mogli dalej pracować / na sukcesy matołka/
kupiłem ziemię, postawiłem pasiekę i dzięki temu nie musiałem  być w zasięgu
komunistycznej hołoty
że strata dla kraju? że całe moje doświadczenie  było na plaster? ty sobie
nie zdajesz sprawy, ze nawet za zdychającej komuny oni nie wiedzą się
kierowali człowieka a jedynie posłuszeństwem?
chyba jednak nie wiesz co to były za czasy, nie wiesz co to byli kopertowi
/patrz Damięcki/ - oni nikomu krzywdy nie robli! nie robili?  wystarczyło
powiedzieć, że przyjechał do kogoś kuzyn z Zachodu a zatrzymał się jako
obcokrajowiec w hotelu
SJS

p47

| | A w 68 te, czy juz troche zmienione wladze, uznaly ze dla wielu osob
| zabraklo u nas miejsca ..

| Ta wypowiedź to w czystej postaci efekt prania mózgu;- owszem kilkanascie
| tysięcy osob utraciło przywileje, albo tez nawet bez tego skorzystało ze
| swietnej i rzadkiej, innym niedostepnej okazji aby wyrwac się na bogaty
| zachód, który zreszta je tam szczodrze wspierający.
| Jakie (konkretni!!!) represje czekały na tych, kto temu rzekomemu
| przymusowi chciał sie opierać,- czy kogoś Z TEGO powodu wsadzono do
| więzienia, skazano, ciupasem na samolot w kajdankach odstawiono?

No coz - w 68 niektorzy mogli takie grozby potratkowac powaznie,
bardzo powaznie ..


No , ale groźby czego konkretnie i czyje?? A jesli  mimo braku konkretów tak
powaznie bali się, to może dlatego, ze sami" z pierwszej reki"  wiedzieli,
jak to  wczesniej sami z przeciwnikami polityki partii walczyli...

W 68 r to  nie była żadna akcja antysemicka, jak to się teraz z upodobaniem
przedstawia! - gdyby tak było to ci, co zostali w kraju tez zostaliby
poddani jakimś represjom. A ze tak nie było przykładów jest mnóstwo!!

Ta akcja była skierowana w ramach walki politycznej z reprezentantami ruchów
(syjonistycznych) podważających aktualna politykę partii. Partia zwalczała
zwykle bezwzględnie, jak to zawsze było w komuniźmie, tych, co sie
sprzeciwiali jej polityce. Nic więc dziwnego, ze i na syjonistów
zareagowała! Wówczas przecież idea syjonizmu sprzeczna była bezpośrednio z
polityką PZPR. Partia więc zareagowała, ale w porównaiu z represjami, jakie
spotykały inne ruchy kontestujace partię tak reakcja była w istocie
relatywnie bardzo łagodna , o czym duża część tych niby w 68r.
"represjonowanych" wiedzić powinna doskonale z autopsji. Wszak część z nich,
pracując wczesniej w UB-ckim aparacie represji nie dopuszczała nawet myśli,
aby przeciwnikom PRL-u pozwalać na emigrację,- tacy przeciwnicy byli
sądzenie, skazywani, torturowani i często,z wyrokiem, albo i nie, zabijani.
I to w tysiacach!!

Pranie mozgu .. tylko z czyjej strony ? Komu zalezalo zeby to tak
przedstawic ?

Czy moze to prowokacja ze strony zydowstwa - znalezli sobie sposob na
otwarcie granic ?


Mimo Twojej ironii istotnie całkiem spora liczba (jesli nie większość)
'podpięła się" pod ten ruch aby dostać "dokument wyjazdu"  na upragniony
zachód. Znam nawet przypadki, ze czyści "aryjczycy" podawali się za
starozakonnych, zeby wyjechać!! -przypominam, to był rok 68 i 'zachód", do
tego wówczas tak szczodrze wspierający tych emigrantów był porównaniu z
siermiężną polską, gomułkowska rzeczywistościa prawdziwym rajem. A poza tym
wtedy nawet zeby wyjechac do Czechosłowacji trzeba było wówczas starać się o
tzw. wkładkę paszportowa i raz do roku o przydział koron!!

przypominam, to był rok 68| Co stało się złego np. Urbanowi, tatusiowi
kwacha, tatusiowi Michnika,

| Borowskiemu, Passentowi, Safjanowi, Morelowi, Geremkowi- nic!! A oni
uznali,
| ze nie wyjadą!! I bardzo dobrze sobie żyli..

A opierali sie ? Moze po prostu nikt im nie dal do zrozumienia to to
wlasnie oni sa tym elementem niepozadanym ?
Byli "sami swoi", nie zajmowali dobrego mieszkania, stanowiska ..


No wlasnie, oni nie byli syjonistami, bylo "tylko" Zydami, więc ich nikt sie
nie czepiał. Taki np. Morel awansował...
Ergo nie była to akcja antysemicka, bo ta objęłaby WSZYSKICH zydów
niezaleznie od ich poglasdów politycznych.
cbdo

p47

J. F.

| Tylko co to ma dowodzic - ze jakby nie bylo Katynia to by nie musial
| wyjezdzac, ze jakby byl inny ustroj to by to samo wymyslil w Polsce,
| czy ze biedna polska rodzine po wyjezdzie do Anglii stac bylo na
| wyslanie dziecka na studia ?
wyjechali bez niczego i bez problemu studia skończył


No to pogratulowac.

z takim pochodzeniem w Polsce to na zawodówce może by się skończyło wszak
studia były niedostępne dla "wrogów ludu"


Nie przesadzasz troche ? Nie wiem ktore lata masz na mysli,
ale u nas troche tych wrogow ludu na studia jednak trafilo.
A ze nie mieli punktow preferencyjnych ..

| i jeszcze jedno - to on wymyślił metodę na sowieckie łodzie podwodne co
| leżakowały przy wybrzeżach krajów NATO
| A jakby mieszkal w Polsce to moze by wymyslil dla nas i Rosjan metode
| na amerykanskie :-)

G..no prawda,


No coz - my moze nie, ale Rosjanie w kosmos latali.
Ktos tam jednak cos wymyslil i wdrozyl .. zawsze to lepiej siedziec
w lagrze naukowym niz robotniczym :-)

jest rok 1983, projektuje zasilacze do laserów zarówno [...]
rozumicie, wy nie możecie być kierownikiem ale my doceniamy waszą wiedzę,
damy wam kierownika i będziecie mogli dalej pracować / na sukcesy matołka/
kupiłem ziemię, postawiłem pasiekę i dzięki temu nie musiałem  być w zasięgu
komunistycznej hołoty


Nie bardzo rozumiem - zdjeli cie z kierownictwa, czy urazili ambicje
ze nie dostales awansu ?

że strata dla kraju? że całe moje doświadczenie  było na plaster? ty sobie
nie zdajesz sprawy, ze nawet za zdychającej komuny oni nie wiedzą się
kierowali człowieka a jedynie posłuszeństwem?


Akurat w 83 to sie specjalnie nie ma co dziwic - tylko wierni im
zostali :-)
A moze po prostu rzadzic nie umieli - bylo ci dac nagrode ministra i
talon na poloneza ..

A swoja droga czemu wtedy nie wyemigrowales ?

chyba jednak nie wiesz co to były za czasy, nie wiesz co to byli kopertowi
/patrz Damięcki/ - oni nikomu krzywdy nie robli! nie robili?  wystarczyło
powiedzieć, że przyjechał do kogoś kuzyn z Zachodu a zatrzymał się jako
obcokrajowiec w hotelu


A pisal to Damiecki, czy tylko takie ogolne "zespol narzeka na rosnace
ceny miesa i male zarobki".

J.

SJS

Nie przesadzasz troche ? Nie wiem ktore lata masz na mysli,
ale u nas troche tych wrogow ludu na studia jednak trafilo.
A ze nie mieli punktow preferencyjnych ..



słusznego ustroju w 1945
Po drugie to nie wiem czy pamietasz ale w1989 roku to w tych rozpadających
się demoludach tylko Albania miała niższy wskaźnik ludzi  z wyższym
wykształceniem od Polski

| G..no prawda,

No coz - my moze nie, ale Rosjanie w kosmos latali.
Ktos tam jednak cos wymyslil i wdrozyl .. zawsze to lepiej siedziec
w lagrze naukowym niz robotniczym :-)


Widać inaczej podchodzili do swoich a inaczej do naszych
Zresztą jak to było ? towarzysze naukowcy, latacie w kosmos tylko dlaczego
ziemniaki nam gniją

| jest rok 1983, projektuje zasilacze do laserów zarówno [...]
Nie bardzo rozumiem - zdjeli cie z kierownictwa, czy urazili ambicje
ze nie dostales awansu ?


 Ja tam byłem kierownikiem 6 lat, w 1982 najpierw delikatne propozycje, może
do naszych /wtedy jedynych/ związków, poparcie nam potrzeba, później już po
kilka propozycji i na koniec po odmowach po prostu zdjęcie ze stanowiska

A swoja droga czemu wtedy nie wyemigrowales ?


 a to był i jest mój kraj a nie ich to oni niech wracają skąd ich
przyniosło, fizycznie lub ideowo

A pisal to Damiecki, czy tylko takie ogolne "zespol narzeka na rosnace
ceny miesa i male zarobki".


 Damięcki to tylko przykład z ostatnich dni - mało mnie interesuje ten
kopertowy.

Czy ja straciłem na odejściu ze struktur tak kontrolowanych przez hołotę?
Nie, chociaż było tak, ze nawet na Sylwestra nie tylko na szampana mnie nie
było stać ale nawet na tanie piwo.
Czy miałem tam nagrody w tym Instytucie? Tak, między innymi nagrodę Ministra
ale to było 8 lat wcześniej za impulsowe pola magnetyczne
Jako ciekawostke moge tylko podać, ze większą radość miałem jak mi jako
dodatkowe wynagrodzenie pewien rolnik przywiózł pół prosiaka ale to było w
86 roku a nie musiał.
Dziś - to ponad 200 opublikowanych artykułów, cztery książki, kilka broszur,
kilka tysięcy ludzi przeszkoliłem i szkolę
Tylko czasami sobię myślę czy tak po prostu działały te partyjne struktury
aby wykryć tych co umieli więcej i po prostu niszczyć.

ale to chyba trochę wszystko odbiegło od tematu chociaż ktoś kto chciał
wtedy w wojsku czy gdzieś indziej wykorzystywać karcinotrony może po latach
się dowiedzieć, ze można było już wiele  lat temu , bo był ktoś co umiał
zrobić zasilacze do nich tu w Polsce
na czym dziś się znam?
na ziemi - z daleka wiem czy prawidłowo nawożona, czy dobry czy zły
gospodarz
na studniach - przy okazji wiem jak poszukiwac podziemia nawet do dużych
głębokości, także tunele i bunkry
na systemach ochrony /systemy alarmowe/ - zaledwie kilkunastu biegłych z tej
dziedziny jest  w Polsce ,
na pszczołach
 i na kilkunastu rodzajach broni
SJS

J. F.

| Nie przesadzasz troche ? Nie wiem ktore lata masz na mysli,
| ale u nas troche tych wrogow ludu na studia jednak trafilo.
| A ze nie mieli punktow preferencyjnych ..

słusznego ustroju w 1945


Ale dziecko rocznik 36, to na studia moglo isc 55.
Roczek pozniej sie zrobila pewna odwilz ..

Po drugie to nie wiem czy pamietasz ale w1989 roku to w tych rozpadających
się demoludach tylko Albania miała niższy wskaźnik ludzi  z wyższym
wykształceniem od Polski


Tu juz tyle roznych wersji slyszalem ze nie wiem gdzie lezy prawda.

Politechnika Wroclawska sie w kazdym badz razie dopiero w ostatnich
latach rozbudowala, a i przed 1989 pracowala od rana do wieczora.
Moze troche mniej w soboty i niedziele..

| G..no prawda,
| No coz - my moze nie, ale Rosjanie w kosmos latali.
| Ktos tam jednak cos wymyslil i wdrozyl .. zawsze to lepiej siedziec
| w lagrze naukowym niz robotniczym :-)

Widać inaczej podchodzili do swoich a inaczej do naszych


Mysle ze podobnie, ale mieli troche wieksze ambicje, troche wieksze
mozliwosci, no i pilnowali zeby sie sojusznicy za bardzo nie wybili.

| jest rok 1983, projektuje zasilacze do laserów zarówno [...]
| Nie bardzo rozumiem - zdjeli cie z kierownictwa, czy urazili ambicje
| ze nie dostales awansu ?
Ja tam byłem kierownikiem 6 lat, w 1982 najpierw delikatne propozycje, może
do naszych /wtedy jedynych/ związków, poparcie nam potrzeba, później już po
kilka propozycji i na koniec po odmowach po prostu zdjęcie ze stanowiska


Aha, czyli za glebokiej komuny przed rokiem 1980 osoba niewlasciwego
pochodzenia i element podejrzany z rodzina za granica, nie tylko mogla
pojsc na studia, ale tez zdobyc na nich rzetelne wyksztalcenie,
a nawet zostac kierownikiem pracowni ...

| A swoja droga czemu wtedy nie wyemigrowales ?
a to był i jest mój kraj a nie ich to oni niech wracają skąd ich
przyniosło, fizycznie lub ideowo


Ale to trzeba bylo strzelac do takich, a nie dobrze pracowac dla
nowego ustroju :-)

| A pisal to Damiecki, czy tylko takie ogolne "zespol narzeka na rosnace
| ceny miesa i male zarobki".
Damięcki to tylko przykład z ostatnich dni - mało mnie interesuje ten
kopertowy.


Cos mi sie wydaje ze w ostatnich latach to w ogole bylo bardziej na
pokaz niz rzeczywiste dzialania. Gdzies od 85 juz chyba nie mieli
watpliwosci jak sie to skonczy.

Czy miałem tam nagrody w tym Instytucie? Tak, między innymi nagrodę Ministra
ale to było 8 lat wcześniej za impulsowe pola magnetyczne


Innymy slowy wladza nie umiala rzadzic ludzmi, bo zamiast dac ci
kolejna nagrode to zaczeli glupie podchody.
A moze i umieli - im niepotrzebni byli dobrzy, wtedy potrzebni byli
posluszni :-)

Tylko czasami sobię myślę czy tak po prostu działały te partyjne struktury
aby wykryć tych co umieli więcej i po prostu niszczyć.


W pewnym stopniu tak. Trzeba bylo niszczyc prywatna inicjatywe, bo
jakby nie niszczyli, to by ich po prostu zjadla :-)

Ale mysle ze zadowolony inzynier na panstwowej posadzie czy zadowolony
robotnik nie godzili w podstawy ustroju.
Tylko czemu oni sie nie chceli do Partii zapisac, przeciez partia by
ich chetnie przygarnela ? :-)
Tylko nie mam tu na mysli okresu 81-85 ..

J.

SJS

| słusznego ustroju w 1945

Ale dziecko rocznik 36, to na studia moglo isc 55.
Roczek pozniej sie zrobila pewna odwilz ..


 jeśli rodzice do tego czasu przeżyli

| Po drugie to nie wiem czy pamietasz ale w1989 roku to w tych rozpadających
| się demoludach tylko Albania miała niższy wskaźnik ludzi  z wyższym
| wykształceniem od Polski

Tu juz tyle roznych wersji slyszalem ze nie wiem gdzie lezy prawda.


 Nie musisz wierzyć wystarczą statystki

Mysle ze podobnie, ale mieli troche wieksze ambicje, troche wieksze
mozliwosci, no i pilnowali zeby sie sojusznicy za bardzo nie wybili.


 i tu jest odpowiedź

| | jest rok 1983, projektuje zasilacze do laserów zarówno [...]
| Nie bardzo rozumiem - zdjeli cie z kierownictwa, czy urazili ambicje
| ze nie dostales awansu ?
| Ja tam byłem kierownikiem 6 lat, w 1982 najpierw delikatne propozycje,
| może
| do naszych /wtedy jedynych/ związków, poparcie nam potrzeba, później już
| po
| kilka propozycji i na koniec po odmowach po prostu zdjęcie ze stanowiska

Aha, czyli za glebokiej komuny przed rokiem 1980 osoba niewlasciwego
pochodzenia i element podejrzany z rodzina za granica, nie tylko mogla
pojsc na studia, ale tez zdobyc na nich rzetelne wyksztalcenie,
a nawet zostac kierownikiem pracowni ...


 a za gierka to było naprawdę inaczej niż za jaruzelskiego, podstawowe
stanowiska kierownicze można było   uzyskać o awansie wyżej poza sytuacjami
wyjątkowymi - nie

| A swoja droga czemu wtedy nie wyemigrowales ?
| a to był i jest mój kraj a nie ich to oni niech wracają skąd ich
| przyniosło, fizycznie lub ideowo

Ale to trzeba bylo strzelac do takich, a nie dobrze pracowac dla
nowego ustroju :-)


zapytał mnie jeden z pracowników jak objąłem stanowisko kierownika
czemu mamy więcej teraz pracować? do tej pory to wystarczyło jak dwa
urządzenia w rok robiliśmy a teraz 40?

Wiesz, kiedyś się zmieni a wiedzy którą zdobywasz ci się przyda

Cos mi sie wydaje ze w ostatnich latach to w ogole bylo bardziej na
pokaz niz rzeczywiste dzialania. Gdzies od 85 juz chyba nie mieli
watpliwosci jak sie to skonczy.


ale nie tylko gnoili i mordowali nadal

| Czy miałem tam nagrody w tym Instytucie? Tak, między innymi nagrodę
| Ministra
| ale to było 8 lat wcześniej za impulsowe pola magnetyczne

Innymy slowy wladza nie umiala rzadzic ludzmi, bo zamiast dac ci
kolejna nagrode to zaczeli glupie podchody.
A moze i umieli - im niepotrzebni byli dobrzy, wtedy potrzebni byli
posluszni :-)


czyli hołota
 im niepotrzebne było 40 mln Polaków, równie dobrze dla nich by było gdyby
tu żyło  40 mln owiec. posłusznych i głosujących na nich

| Tylko czasami sobię myślę czy tak po prostu działały te partyjne struktury
| aby wykryć tych co umieli więcej i po prostu niszczyć.

W pewnym stopniu tak. Trzeba bylo niszczyc prywatna inicjatywe, bo
jakby nie niszczyli, to by ich po prostu zjadla :-)


ten chłopiec ze zdjęcia to sukcesy miał we własnej, prywatnej firmie

Ale mysle ze zadowolony inzynier na panstwowej posadzie czy zadowolony
robotnik nie godzili w podstawy ustroju.
Tylko czemu oni sie nie chceli do Partii zapisac, przeciez partia by
ich chetnie przygarnela ? :-)


czym bardziej samodzielny a więc bardziej twórczy był tym szybciej
orientował się, że nam tu bublowy ustrój wtrynili
ja w 1978 roku wiedziałem, ze to sie wali tylko nie wiedziałem jak długo to
będzie zdychac i ile ofiar pochłonie
sądząc po dzisiejszych wypowiedziach Jaruzelskiego /vel Wolski/ to i dziś
niczego nie zrozumiał
SJS

mic...@alpha.net.pl

A ile wody sie zuzywa do mycia 3 mln pojazdow wiecej ? :-)


W dalszym ciagu argument o ilosci ludzi trafiajacych
miesiecznie na pogotowie uwazam za trafny.
Pewno mozna znalesc inne podobne wskazniki, zalezne
praktycznie tylko od ilosci osob.
Bo ja wiem...
Krajowe zuzycie pasty do zebow i papieru toaletowego?

Michal

J. F.

| A ile wody sie zuzywa do mycia 3 mln pojazdow wiecej ? :-)

W dalszym ciagu argument o ilosci ludzi trafiajacych
miesiecznie na pogotowie uwazam za trafny.


Nie bardzo - samochodow przybylo, wypadkow ubylo.

Pewno mozna znalesc inne podobne wskazniki, zalezne
praktycznie tylko od ilosci osob.
Bo ja wiem...
Krajowe zuzycie pasty do zebow i papieru toaletowego?


pasta to wynik reklamy w telewizji, a papier .. ludzie okna myja na
swieta, a gazety coraz mniej sie nadaja :)

Moze i dobre .. ale czy ktos kontroluje ile tego sie zuzywa ?
mamy import, eksport ..

J.

SJS

W dalszym ciagu argument o ilosci ludzi trafiajacych
miesiecznie na pogotowie uwazam za trafny.


 zmiana sposobu zycia i wyniki diabli biorą
ponoc kilka lat temu w Kanadzie zastrajkowali lekarze - na czas strajku
spadła śmiertelność
SJS

p47


| Niekoniecznie. Poza tym zauważ że pośrednim skutkiem Katynia były braki
| w kadrze oficerskiej w I i II Armii. A to do pewnego stopnia
przekładało
| się na straty frontowe.

| Kadra w obu armiach była w przeważającej większości sowiecka

Bzdura. Na wysokim szczeblu dowodzenia do pewnego stopnia tak, trochę
również w broniach technicznych.


Moze skonkretyzuj, co to znaczy to niewinne "do pewnego stopnia"...Moze np.
zacznij od lotnictwa;-)

Ale główną (ilościowo) masę oficerów

tworzy piechota, szczebel pluton - kompania. A tu zdecydowaną większość
stanowili Polacy.


czyli innymi słowy- podporucznicy i porucznicy Polascy jeszcze się trafiali,
wyżej juz prawie sami Ruscy;-)

Poza tym w pierwszej kolejności do LWP kierowano oficerów radzieckich
polskiego pochodzenia.


Aco to za róznica,- w pierwszej kolejności, niezaleznie od pochodzenia,
kierowano towarzyszy "sprawdzonych"!!
A ponadto za rdzennych Polaków "robili" tacy np. jak Szenwald, Safjan i
multum innych itd

Przy okazji (to zastrzezenie  nie do MG), wciąż powtarza się tuw tej
dyskusji  liczba 17 tys ofiar Katynia. Skąd taki bład?  Jesli bowiem liczyc
tylko dosłownie rozstrzelanych tylko w Katyniu to było ich  mniej, jesli
natomiast, tak jak zwykle sie to czyni, liczyc razem wszystkich
zamordowanych w wyniku tylko tego jednego niesławnej pamieci rozkazu
podpisanego przez 10 najwazniejszych dostojników Związku Sowieckiego, to
prawidłowa liczba jest ponad 27 tysiecy.

p47

p47



(...)

Akurat w 83 to sie specjalnie nie ma co dziwic - tylko wierni im
zostali :-)
A moze po prostu rzadzic nie umieli - bylo ci dac nagrode ministra i
talon na poloneza ..

A swoja droga czemu wtedy nie wyemigrowales ?


I to ostatnie zdanie doskonale ilustruje skutki braku , m.in. z powodu
Katynia, a w ogólności z powodu skoordynowanej akcji sowiecko-niemieckiej
niszczenia naszych elit, prawdziwych elity, patriotycznych, przywiazanych do
kraju i wyznających wyższe wartości.
Gdy ich zabrakło to kształtował przyszłe pokolenia motłoch, tluszcza  i
ludzie albo nic z ideałami polskości nie majacy wpólnego, albo tez wprost je
zwalczający.
I oto teraz J.F. nawet zrozumieć nie potrafi, ze można było w Polsce chciec
zostać, ot, tak, mimo że  zagranica ofiarowywała  3 zł albo 30 tys zł wiecej
...
Jemu talon na poloneza i nagroda wszystko juz by załatwiła..

p47

p47

(...)

Aha, czyli za glebokiej komuny przed rokiem 1980 osoba niewlasciwego
pochodzenia i element podejrzany z rodzina za granica, nie tylko mogla
pojsc na studia, ale tez zdobyc na nich rzetelne wyksztalcenie,
a nawet zostac kierownikiem pracowni ...


no to wg Ciebie najwyraźniej ich w d...trzeba było z wdzięczności całowac,
patrzcie, nawet zrobili Stefana kierownikiem pracowni, takie łaskawe
państwo.
A mogli, tak jak w tym dowcipie o Leninie, przeciez zabic...;-)

p47

mic...@alpha.net.pl

| W dalszym ciagu argument o ilosci ludzi trafiajacych
| miesiecznie na pogotowie uwazam za trafny.

zmiana sposobu zycia i wyniki diabli biorą


Co mi ty chcesz udowodnic, bo nie rozumiem?
Ze nalezy policzyc ludzi radarem, z satelity?

Czy ze ludzi sie nie da liczyc?

Podalem przyklady paru sensownych sposobow,
fachowcy od tego pewno podaliby pare innych lepszych.
Oczywiste jest ze pomiar jest obarczony bledem, oczywiste
jest ze bledy sie szacuje i uzywa roznych metod pomiaru
zeby je skompensowac... I tak dalej - normalna metrologia,
tyle ze zastosowana do liczenia ludzi a nie do pomiarow
technicznych czy laboratoryjnych.

Ech, dobra, podaruje se. Nie chce mi sie.

Michal

w Kanadzie (...)
na czas strajku spadla smiertelnosc


W dluzszej perspektywie chyba jednak wzrosla, tj.
liczac smietrelnosc w ciagu calego roku - wyszlo na to ze
w roku strajku smiertelnosc wzrosla.

A tak na marginesie to nikt nie podaje korelacji miedzy poziomem
np. smiertelnosci niemowlat albo smiertelnosci ludzi po zawale,
a kolejnymi wersjami naszej pozal sie Boze polskiej organizacji
sluzby zdrowia, czy strajkami NASZYCH lekarzy i pielegniarek.

Zauwaz - ze wiesz jak sie zmienila smiertelnosc przy KANADYJSKIM
strajku lekarzy, a nic nie wiesz podobnego o Polsce.

Jest to przerazajace. Jest to jeszcze jednym przykladem na
to, ze w Polsce brakuje fachowcow od liczenia niestety,
i w konsekwencji to co w panstwie najwazniejsze - tj. zarzadzanie
panstwem, odbywa sie "na czuja". :-(

RyszRad

Podalem przyklady paru sensownych sposobow,


Jako socjolog (choc do tego pewnie nie trzeba nim byc), lubiacy czytac ta
grupe, napisze ze najlepsza metoda do jak najdokladniejszego policzenia tego
o co wam chodzi bylby kolejny Narodowy spis ludnosci.
Liczenie papieru toaletowego jest bez sensu w pewnym stopniu. Zuzycia
papieru toaletowego nie da sie policzyc, bo po pierwsze niezabardzo wiadomo
co liczyc i jak liczyc :) No i najwazniejsza rzecz, zeby to jakos sensownie
odniesc trzeba by miec kilka wynikow takich samych pomiarow sprzed
kilkunastu do kilku lat wstecz.

A tak to mozna jedynie opierac sie na mniej lub bardziej dokladnych danych
szacunkowych, stad tez rozne cyfry przy liczbie osob ktore wyjechaly w
roznych zrodlach. Po prostu kazde zrodlo liczy ta ilosc na podstawie innych
danych, a pozniej mniej lub bardziej dokladnie sa one szacowane. Dlatego
takie czasem sa rozpietosci,

J. F.

| Aha, czyli za glebokiej komuny przed rokiem 1980 osoba niewlasciwego
| pochodzenia i element podejrzany z rodzina za granica, nie tylko mogla
| pojsc na studia, ale tez zdobyc na nich rzetelne wyksztalcenie,
| a nawet zostac kierownikiem pracowni ...

no to wg Ciebie najwyraźniej ich w d...trzeba było z wdzięczności całowac,
patrzcie, nawet zrobili Stefana kierownikiem pracowni, takie łaskawe
państwo.
A mogli, tak jak w tym dowcipie o Leninie, przeciez zabic...;-)


Powiedzmy raczej ze rzeczywistosc nie byla taka czarna jak niektorzy
ja maluja..

J.

J. F.

| A swoja droga czemu wtedy nie wyemigrowales ?

I to ostatnie zdanie doskonale ilustruje skutki braku , m.in. z powodu
Katynia, a w ogólności z powodu skoordynowanej akcji sowiecko-niemieckiej
niszczenia naszych elit, prawdziwych elity, patriotycznych, przywiazanych do
kraju i wyznających wyższe wartości.
Gdy ich zabrakło to kształtował przyszłe pokolenia motłoch, tluszcza  i
ludzie albo nic z ideałami polskości nie majacy wpólnego, albo tez wprost je
zwalczający.
I oto teraz J.F. nawet zrozumieć nie potrafi, ze można było w Polsce chciec
zostać, ot, tak, mimo że  zagranica ofiarowywała  3 zł albo 30 tys zł wiecej
...


No wlasnie .. i myslisz ze 68 to zaden taki ktory wcale nie mial
ochoty wyjezdzac nie zostal przymuszony ?

Jemu talon na poloneza i nagroda wszystko juz by załatwiła..


Bo z wypowiedzi SJS wynikalo ze tak naprawde to sie o kierownicze
stanowisko obrazil.
Wczesniej mu ustroj nie przeszkadzal tak bardzo, czyli jakby tak nowa
wladza zadzialala bardziej w rekawiczkach to by dalej robil swoje
lasery na chwale oreza polskiego .. czy radzieckiego ?

J.

J. F.

Jako socjolog (choc do tego pewnie nie trzeba nim byc), lubiacy czytac ta
grupe, napisze ze najlepsza metoda do jak najdokladniejszego policzenia tego
o co wam chodzi bylby kolejny Narodowy spis ludnosci.


O ile by ci podali prawdziwe dane.
A tu Stachu bierze zasilek, a nieoficjalnie pracuje w Niemczech.

Liczenie papieru toaletowego jest bez sensu w pewnym stopniu. Zuzycia
papieru toaletowego nie da sie policzyc, bo po pierwsze niezabardzo wiadomo
co liczyc i jak liczyc :)


Zuzyte rolki papieru. A moze kg.
Tylko nie wiadomo czy sa takie dane.

No i najwazniejsza rzecz, zeby to jakos sensownie
odniesc trzeba by miec kilka wynikow takich samych pomiarow sprzed
kilkunastu do kilku lat wstecz.


Jest GUS i rozne dane ma.

J.


Strona 1 z 21, 2